Przełom w Rotterdamie. Nietypowe tankowanie statku może zmienić przyszłość żeglugi

2 godzin temu
Zdjęcie: Rotterdam


Jeszcze niedawno takie rozwiązanie mogło brzmieć jak eksperyment. Dziś stało się faktem. W porcie w Rotterdamie po raz pierwszy zatankowano statek morski etanolem. Dla branży morskiej to wydarzenie o większym znaczeniu niż jedynie operacja paliwowa – może być sygnałem, iż światowa żegluga zaczyna wchodzić w nową erę.

Pierwsza taka operacja w porcie

W miniony weekend w jednym z największych portów świata przeprowadzono operację, która może przejść do historii żeglugi. Kontenerowiec Eco Levant, należący do armatora X-Press Feeders, został zatankowany paliwem zawierającym etanol. To pierwsza tego typu operacja przeprowadzona w Rotterdamie i jednocześnie jedna z pierwszych na świecie.

„Ten kamień milowy pokazuje, iż Rotterdam jest gotowy na szeroką gamę paliw alternatywnych” – skomentował Matthijs van Doorn, dyrektor handlowy Zarządu Portu Rotterdam.

Mogłoby wydawać się, iż chodzi jedynie o zmianę rodzaju paliwa. W rzeczywistości to znacznie więcej. Żegluga od lat poszukuje rozwiązań, które pozwoliłyby ograniczyć ślad węglowy i zmniejszyć emisję CO2. Każdy udany test oznacza kolejny krok w stronę bardziej ekologicznego transportu.

Mieszanka, która ma ograniczyć emisję

Statek po zakończeniu tankowania rozpoczął pracę na specjalnie przygotowanej mieszance paliwowej. W jej skład weszło 90 procent certyfikowanego biometanolu oraz 10 procent etanolu drugiej generacji, który również posiadał odpowiednie certyfikaty zgodności.

Sam proces nie wyglądał jednak jak klasyczne tankowanie. Metanol i etanol zostały dostarczone oddzielnie na pokład statku, a dopiero później połączono je w jedną mieszankę. Operację przeprowadzono w kontrolowanych warunkach bezpieczeństwa.

Za dostawę odpowiadała firma Tankmatch, która wykorzystała do tego barkę bunkrującą MTS Experience. To przedsiębiorstwo ma już doświadczenie w dostarczaniu metanolu dla statków, jednak tym razem uczestniczyło w przedsięwzięciu o wyjątkowym znaczeniu dla branży.

Branża patrzy dalej niż na tradycyjne paliwa

Największe firmy żeglugowe coraz chętniej inwestują w alternatywne rozwiązania. X-Press Feeders, który posiada flotę przekraczającą sto jednostek i obsługuje ponad 180 portów na świecie, również chce być częścią tej zmiany.

„Paliwa morskie ciagle ewoluują. W X-Press Feeders wierzymy, iż niezbędna jest ciągła ocena praktycznych rozwiązań i ich dalszy rozwój – rozwiązań, które przyczyniają się do redukcji emisji z naszej floty” – ocenił Shivendu Gadkar, dyrektor ds. efektywności i wydajności floty w X-Press Feeders.

Podobne stanowisko przedstawił Morten Jacobsen z firmy METHANAVE, która pełniła rolę specjalistycznego partnera odpowiedzialnego za wsparcie wdrożenia i stronę ekspercką projektu

„Ten projekt pokazuje elastyczność paliw alternatywnych, takich jak metanol i etanol, w transporcie i ilustruje, w jaki sposób kooperacja w całym łańcuchu dostaw może przyspieszyć wdrażanie” – dodał Jacobsen.

Rotterdam chce wyznaczać kierunek

Rotterdam już dziś jest jednym z największych portów bunkrowych na świecie. Każdego roku tankowane jest tam około dziesięciu milionów ton paliwa. Port pokazuje jednak wyraźnie, iż jego ambicje wykraczają poza tradycyjne rozwiązania.

To kolejny sygnał, iż zmiany nabierają tempa. W 2025 roku port przeprowadził również udany pilotaż bunkrowania amoniaku, w tym roku to etanol. Jeszcze niedawno były to rozwiązania rozważane głównie na papierze. Teraz coraz wyraźniej wpływają na kierunek, w jakim może podążyć światowa żegluga.

Fot. Port of Rotterdam, screenshot wideo

Idź do oryginalnego materiału