Nowy okręt ratowniczy Marynarki Wojennej RP – „Ratownik” – otrzyma jeden z najbardziej zaawansowanych systemów napędowych na świecie. Dzięki współpracy PGZ Stoczni Wojennej i firmy SCHOTTEL. Jednostka będzie mogła prowadzić precyzyjne akcje ratunkowe, operacje przy uszkodzonych instalacjach podmorskich i misje w najtrudniejszych warunkach Bałtyku.
Filar bezpieczeństwa na morzu
Nowa jednostka, jest w tej chwili budowana w PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni. „Ratownik” ma zastąpić wysłużone okręty ratownicze Marynarki Wojennej i zwiększyć przy tym zdolności Polski w zakresie ratowania załóg okrętów podwodnych oraz ochrony podmorskiej infrastruktury krytycznej. Jej wodowanie jest planowane na 2027 rok, a przekazanie okrętu Marynarce Wojennej – na 2029 roku.
– „Skupiamy się na wyposażeniu „Ratownika” w systemy, które zapewnią niezawodne działanie w najbardziej wymagających warunkach Morza Bałtyckiego” – przekazał Marcin Ryngwelski, prezes PGZ Stoczni Wojennej.
Precyzja i bezpieczeństwo
Sercem nowego okrętu będzie kompleksowy pakiet napędowy dostarczony przez firmę SCHOTTEL. „Ratownik” zostanie wyposażony w dwa pędniki azymutalne – SCHOTTEL EcoPeller typu SRE 560. Te, zapewnią dużą manewrowość – niezbędną podczas precyzyjnych operacji ratowniczych, szczególnie przy utrzymywaniu jednostki w stałej pozycji nad miejscem nurkowania lub wraku.
Kolejnym atutem systemu jest niski poziom hałasu i drgań, co ma znaczenie zarówno dla pracy sonarów, jak i dla działań wymagających dyskrecji. Okręt otrzyma również dwa poprzeczne stery strumieniowe – SCHOTTEL TransverseThruster typu STT 3 – które ułatwiają manewry w portach i podczas operacji offshore.
Bezpieczeństwo zwiększy redundantna konfiguracja systemów, która polega na powielaniu istotnych komponentów – choćby awaria jednego elementu nie unieruchomi jednostki. Na pokładzie znajdzie się także wysuwany pędnik sterowy – SCHOTTEL Retractable RudderPropeller SRP 260 R – który może pełnić funkcję napędu awaryjnego lub wspomagającego.
SCHOTTEL Retractable RudderPropeller SPR-R
SCHOTTEL TransverseThruster STT
SCHOTTEL EcoPeller SREWszystkie elementy są przystosowane do pracy w wodach podatnych na oblodzenie, co jest wyjątkowo istotne w warunkach Morza Bałtyckiego.
– „Pakiet napędowy SCHOTTEL ma najważniejsze znaczenie dla precyzyjnej manewrowości podczas operacji ratowniczych okrętów podwodnych i misji dynamicznego pozycjonowania. Naszym zobowiązaniem jest dostarczenie statku, który będzie służył potrzebom polskiej marynarki wojennej, wyposażonego w sprawdzoną, niezawodną technologię” – dodał Ryngwelski.
Jedna z największych jednostek ratowniczych w regionie
„Ratownik” będzie miał około 96 metrów długości i wyporność 6500 ton. To uczyni go jednym z największych okrętów ratowniczych na Bałtyku. Zostanie wyposażony w dźwigi, zdalnie sterowane pojazdy (ROV), system przeciwpożarowy oraz infrastrukturę do współpracy z dronami morskimi i śmigłowcami ratowniczymi.
Modułowa konstrukcja okrętu ma pozwolić na szybkie dostosowywanie go do konkretnych zadań: od ratownictwa podwodnego, przez wsparcie misji wojskowych, po ochronę infrastruktury energetycznej i telekomunikacyjnej na dnie morza.
Nowy „Ratownik” nie będzie więc tylko następcą starszych jednostek, a zupełnie nowym standardem bezpieczeństwa na Bałtyku. To technologiczne zaplecze dla ratowania życia, ochrony środowiska i bezpieczeństwa państwa.
Fot. SCHOTTEL Group / SCHOTTEL Industries GmbH

7 godzin temu
![Zobacz jak przebiega budowa stawiacza pław [ZDJĘCIA]](https://polskamorska.pl/wp-content/uploads/2026/01/615351259_1452962810164438_657402141700576005_n-1.jpg)





