SLAPP – dla mediów czy ludzi?

kkz.com.pl 11 godzin temu

28 kwietnia 2026 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy anty-SLAPP, mającej chronić wolność wypowiedzi przed tzw. pozwami strategicznymi. Choć idea jest szlachetna, warto zadać pytanie: kto tak naprawdę na tej regulacji skorzysta? Na to pytanie odpowiedział adw. Maciej Zaborowski, Partner Zarządzający w swoim najnowszym felietonie „To nie jest kraj dla powodów. Czyli o SLAPP”, który ukazał się w „Rzeczpospolitej”.

Mecenas wyjaśnił, iż duże koncerny medialne są jednymi z największych beneficjentów nowych przepisów, co tłumaczy, dlaczego tak głośno je popierają. Już dziś „zarzut SLAPP” staje się rutynowym chwytem procesowym, ponieważ każda próba obrony dobrego imienia przez osobę fizyczną lub firmę bywa natychmiast odczytywana jako atak na demokrację i wolność słowa, niezależnie od faktów i okoliczności.

Autor wytłumaczył, iż paradoksalnie, zamiast wyrównywać szanse między jednostką a potężnymi redakcjami, ustawa może je jeszcze bardziej zachwiać. Powód, który już poniósł koszty krzywdzącej publikacji, zapłacił za prawnika i wniósł opłatę sądową stanie przed dodatkową koniecznością udowodnienia swoich intencji, a porażka grozi karą finansową choćby do 500 tys. zł.

Więcej ciekawych spostrzeżeń tutaj – https://www.rp.pl/rzecz-o-prawie/art44309071-maciej-zaborowski-to-nie-jest-kraj-dla-powodow-czyli-o-slapp

Idź do oryginalnego materiału