Po ponad czterech miesiącach na morzu „Dar Młodzieży” wraca do Gdyni. Szkolna fregata Uniwersytetu Morskiego w Gdyni wyruszyła w kwietniu, aby reprezentować Polskę podczas wielkiej parady żaglowców w Nowym Jorku. Wracając przez Wielką Brytanię i Niemczy jednostka ma zacumować w macierzystym porcie 24 sierpnia.
Rejs rozpoczął się 16 kwietnia i zakończy się według założeń 24 sierpnia, po 131 dniach oraz pokonaniu około 12 tysięcy mil morskich. Jego głównym celem był udział w obchodach 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych. Jednak wyprawa miała również wymiar szkoleniowy, na kolejnych etapach praktyki odbywali studenci Uniwersytetu Morskiego w Gdyni oraz uczniowie szkoły morskiej. Podróż fregaty będzie też jednym z ważnych morskich akcentów roku, w którym Gdynia świętuje 100-lecie nadania praw miejskich.
Podróż od Gdyni, przez cieśniny i wysypy, aż do Nowego Yorku
Rejs „Daru Młodzieży” został podzielony na trzy etapy. Pierwszy etap rozpoczął się 16 kwietnia w Gdyni. Na pokładzie znaleźli się studenci Wydziału Mechanicznego Uniwersytetu Morskiego w Gdyni oraz uczniowie Zespołu Szkół Morskich w Świnoujściu. Jednostka skierowała się na Morze Irlandzkie. Już kilka dni później fregata przeszła przez cieśninę Pentland Firth, oddzielającą Orkady od wybrzeży Szkocji. To jeden z trudniejszych nawigacyjnie akwenów w Europie. Silne prądy, wiry oraz krótka fala wymagają precyzyjnego planowania przejścia. Pierwszym portem na trasie było Douglas na Wyspie Man. „Dar Młodzieży” zacumował tam 24 kwietnia, po pokonaniu około 1200 mil morskich. Podczas postoju pokład udostępniono zwiedzającym. Jednostkę odwiedzili m.in. przedstawiciele władz wyspy, dyplomaci i lokalna Polonia. Kolejnym punktem był Kadyks. Fregata dotarła do hiszpańskiego portu 8 maja. Tam nastąpiła zmiana praktykantów. Na pokład weszli studenci pierwszego roku Wydziału Nawigacyjnego UMG, którzy rozpoczęli drugi etap wyprawy.

Po opuszczeniu Kadyksu „Dar Młodzieży” rozpoczął przeprawę przez Atlantyk. Studenci realizowali szkolenia, wachty i prace związane z codzienną eksploatacją jednostki. W połowie maja żaglowiec przekroczył zwrotnik Raka. Na początku czerwca fregata dotarła na Bahamy. Postój w Nassau był kolejnym elementem praktyki i okazją do spotkania z załogą jednego z największych statków wycieczkowych świata „Allure of the Seas”. Grupa praktykantów odwiedziła miejsca, do których pasażerowie zwykle nie mają dostępu, m.in. centrum kontroli siłowni okrętowej, szpital i centrum gospodarki odpadami. Następnie jednostka skierowała się do Norfolk. 19 czerwca „Dar Młodzieży” uczestniczył w paradzie żaglowców prowadzącej do portu. Po jej zakończeniu zacumował przy Front Street, obok niemieckiego „Gorch Focka” i chilijskiej „Esmeraldy”. W czasie postoju fregatę odwiedzali przedstawiciele Polonii oraz osoby związane z Polską.
Najważniejszym punktem wyprawy był jednak Nowy Jork. 4 lipca „Dar Młodzieży” wziął udział w Międzynarodowej Paradzie Żaglowców na rzece Hudson. Wydarzenie było częścią obchodów 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych. Trasa parady prowadziła od mostu Verrazzano-Narrows, obok Statuy Wolności, aż do mostu George’a Washingtona. Zaprezentowały się na niej największe żaglowce świata oraz okręty wojenne z około 20 państw.
Dla polskiej fregaty był to również własny jubileusz. Dokładnie 44 lata wcześniej, 4 lipca 1982 roku, po raz pierwszy podniesiono na niej biało-czerwoną banderę. Wyprawa nawiązywała także do rejsu „Daru Pomorza” z 1976 roku. Ówczesny statek szkolny uczelni reprezentował Polskę podczas obchodów 200-lecia niepodległości USA i uczestniczył w paradzie na Hudsonie.
Po zakończeniu wydarzenia „Dar Młodzieży” pozostał w Nowym Jorku i został udostępniony zwiedzającym. Na początku lipca nastąpiła również kolejna zmiana praktykantów. Na pokład weszło około 120 studentów drugiego roku Wydziału Nawigacyjnego UMG. Jednostką dowodził już kpt. ż.w. Krzysztof Kocyba, który zastąpił kpt. ż.w. Michała Sadowskiego. 10 lipca fregata zacumowała w Bostonie, tak wzięli udział w paradzie oraz otworzyli pokład dla zwiedzających. Praktykanci wzięli także udział w turnieju piłkarskim Sail Boston 2026. Drużyna „Daru Młodzieży” zajęła drugie miejsce, ponieważ przegrali z reprezentacją peruwiańskiego żaglowca „Union” rzutach karnych.
Po zakończeniu postoju w Bostonie fregata rozpoczęła powrót przez Atlantyk. Główną częścią tego etapu są praktyki studentów drugiego roku Wydziału Nawigacyjnego. Przed wejściem do Polski jednostka ma odwiedzić jeszcze Cowes na Wyspie Wight oraz Bremerhaven. W brytyjskim porcie ma przebywać od 8 do 11 sierpnia, a w Niemczech od 14 do 16 sierpnia. Powrót do Gdyni zaplanowano na 24 sierpnia.


Czy to ostatni taki rejs żaglowca?
Transatlantycka wyprawa może być jednym z ostatnich dalekomorskich rejsów obecnego „Daru Młodzieży”. Jednostka służy od 1982 roku i przez ponad cztery dekady przeszkoliła tysiące przyszłych oficerów. Uniwersytet Morski w Gdyni planuje budowę nowego żaglowca szkolnego. Ma to być trzymasztowa fregata o długości około 112 metrów, wyposażona w mechaniczno-hybrydowy układ napędowy. Na pokładzie znajdzie się miejsce dla 169 osób, w tym 120 praktykantów i 33 członków załogi. Koszt inwestycji szacowany jest na około 350 mln złotych. Budowa została ujęta w rządowym programie wieloletnim dotyczącym nowych statków dla uczelni morskich.
Pierwsze postępowanie na zaprojektowanie i budowę jednostki nie przyniosło jednak rozstrzygnięcia. Mimo przedłużenia terminu nie wpłynęła żadna oferta. Uczelnia zapowiedziała analizę przyczyn i przygotowanie kolejnego przetargu. Zgodnie z pierwotnym harmonogramem nowy żaglowiec miał zostać przekazany w 2028 roku, a regularne szkolenie studentów miało ruszyć rok później. Brak wykonawcy może utrudnić dotrzymanie tych terminów, choć Uniwersytet Morski nie poinformował dotąd o zmianie planu.
Nie zapadła również ostateczna decyzja dotycząca dalszych losów „Daru Młodzieży” po wejściu do służby następcy. Wśród możliwych scenariuszy pojawia się dalsze wykorzystanie jednostki w roli szkoleniowej, reprezentacyjnej lub muzealnej. Formalnie decyzja będzie należała do Uniwersytetu Morskiego w Gdyni i władz państwowych.
fot. Uniwersytet Morski w Gdyni / Adrian Dopke

16 godzin temu






