„To oni budowali naszą ojczyznę morską”. Oddano pamięć ofiarom Heweliusza

3 tygodni temu
Zdjęcie: „To oni budowali naszą ojczyznę morską”. Oddano pamięć ofiarom Heweliusza


W ramach upamiętnienia ofiar 33. rocznicy zatonięcia promu pasażerskiego „Jan Heweliusz” 14 stycznia 2026 roku odprawiono uroczystą mszę świętą w intencji 56 osób, które zginęły na Morzu Bałtyckim.

Nabożeństwo odbyło się w Kościele Morskim pw. Św. Jana Ewangelisty przy ul. Św. Ducha 9 w Szczecinie. Jak co roku, w świątyni zgromadzili się przedstawiciele środowiska morskiego, bliscy ofiar oraz mieszkańcy miasta.

Na początku mszy duchowny przewodniczący nabożeństwo odczytał listę wszystkich 56 ofiar katastrofy promu „Jan Heweliusz”, w tym dokładne stanowiska załogi. Był to symboliczny moment, który podkreślił wymiar tragedii i przywrócił pamięć o każdym zmarłym.

— Tragedią jest, gdy ginie kilka osób, a ogromną tragedią jest, gdy ginie jednocześnie aż 56 osób w jednej katastrofie, nie wraca do swoich domu. Wtedy w 1993 roku też tak było, chcieliśmy wykrzyczeć, iż tak się nie powinno zdarzyć — wspominając wydarzenie przekazał ks. Stanisław Flis, Duszpasterz Ludzi Morza.

W trakcie nabożeństwa towarzyszyła uroczysta delegacja sztandarowa szczecińskiego oddziału Duszpasterstwa Ludzi Morza Stella Maris. Organizacja współdziała w środowisku morskiemu. Tytułowa Gwiazda Morza utożsamiana jest z opieką nad ludźmi pracującymi na morzu, prowadzącymi statki wśród mgieł i sztormów.

W kaplicy morskiej poświęconej intencji, tym którzy nie wrócili z morza, przy tablicy upamiętniającej katastrofę „Heweliusza” zapłonął znicz i złożono kwiaty.

MF „Jan Heweliusz” przewrócił się do góry dnem i zatonął 14 stycznia 1993 roku około godziny 5:12. Przy trwającym na Bałtyku sztormie o sile 12 stopni Beauforta prom osiadł na dnie w pobliżu wyspy Rugia. Była to największa katastrofa w dziejach polskiej marynarki handlowej.

Coroczne obchody rocznicy zatonięcia „Jana Heweliusza” przypominają o jednej z najtragiczniejszych katastrof w historii polskiej marynarki handlowej. Ich celem jest zachowanie pamięci o ofiarach i przekazanie jej kolejnym pokoleniom, aby ta tragedia nigdy nie została zapomniana.

Jak wspomniał ks. Stanisław Flis istotna jest pamięć o ofiarach nie tylko w momencie tragedii i rocznicy:

— Dzisiaj mamy 33. rok od tej tragedii. Aby zapadł spój dla dusz ofiar z każdym rokiem jest nas coraz mniej. Fakt minęło wiele czasu, jedno pokolenie, to Ci którzy nie pamiętają. Naród, który gubi swoją historie, gubi swoją tożsamość. o ile my i środowisko morskie zapomnimy tą historię to oni stracą tożsamość. To przecież oni budowali naszą ojczyznę morską, to oni budowali gospodarkę — podkreślił Duszpasterz Ludzi Morza.

fot. Polska Morska

Idź do oryginalnego materiału