O stabilnym rozwoju w dobie cyfrowej rewolucji, wdrażaniu narzędzi AI do codziennej pracy oraz o tym, dlaczego nowoczesna kancelaria zdecydowała się na akceptowanie płatności w kryptowalutach, rozmawiamy z adwokatem Gracjanem Pietrasem oraz radcą prawnym Jarosławem Jerszyńskim – partnerami w kancelarii Doktór Jerszyński Pietras (DJP).
Jak kancelaria ocenia wynik finansowy za 2024 r. w kontekście swojej strategii rozwoju?
JJ: Kancelaria prowadzi politykę organicznego i stabilnego wzrostu. Pracujemy nad wynikiem finansowym, ale też nad rozwojem i poszerzaniem kompetencji zespołu. Jedno z drugim jest nierozerwalnie związane. Wzrost kompetencji jest motorem napędowym wyniku finansowego na coraz trudniejszym rynku usług prawnych. Dobre wyniki w 2024 roku w pełni odzwierciedlają tę politykę.
Jaką rolę w strukturze przychodów odgrywa praktyka nowoczesnych technologii i regulacji cyfrowych?
JJ: Rozwój rynku i potok nowych regulacji prawnych w zakresie nowych technologii oraz związany z tym wzrost poziomu skomplikowania prowadzenia działalności gospodarczej skłania przedsiębiorców do poszukiwania pomocy prawnej opartej na zrozumieniu zarówno prawa, jak i biznesu. Od długiego czasu Kancelaria stawia na wsparcie przedsiębiorców, którzy koncentrują się na nowych technologiach i rynku usług cyfrowych. Stale rozwijamy nasze kompetencje, dbamy o to, aby być na bieżąco z gwałtownie postępującymi zmianami – zarówno technologicznymi, jak i dotyczącymi regulacji prawnych. Takie podejście jest konieczne w celu zaspokojenia potrzeb naszych klientów.
Co do zasady nie ujawniamy szczegółowej struktury przychodów Kancelarii, niemniej można powiedzieć, iż wraz ze wzrostem udziału usług cyfrowych w gospodarce następuje też wzrost roli praktyki nowoczesnych technologii i regulacji cyfrowych w zakresie działalności naszej Kancelarii.
Czym w praktyce wyróżnia się Bitcoin Desk DJP na tle rynku prawniczego w Polsce?
GP: Nasz zespół Bitcoin Desk tworzą autentyczni pasjonaci bitcoina. Korzystamy z niego na co dzień i jesteśmy aktywnymi członkami globalnej społeczności użytkowników. Koncentrujemy się na świadczeniu pomocy prawnej przedsiębiorcom z całego świata, którzy budują od podstaw nowy, niezależny system finansowy.
Działamy również pro bono – wspieramy organizacje i aktywistów, którzy wykorzystują bitcoina w walce o prawa człowieka. Wyróżnia nas dogłębne rozumienie wszystkich aspektów bitcoina: technologii płatniczych we wszystkich istniejących warstwach, austriackiej teorii ekonomii – w tym teorii pieniądza – a także stojącej za bitcoinem filozofii i etosu.
Jakie wyzwania regulacyjne najczęściej pojawiają się przy obsłudze projektów opartych o technologię Bitcoin i Lightning Network?
GP: Największym wyzwaniem pozostaje dziś zapewnienie zgodności z europejską regulacją rynku kryptoaktywów (MiCA). Przedsiębiorcy oferujący usługi związane z bitcoinem muszą zdecydować, czy chcą działać w ramach rynku regulowanego, czy też poszukiwać rozwiązań umożliwiających im legalne funkcjonowanie poza jego zakresem.
Na rynku regulowanym szczególnym problemem w Polsce jest samo uzyskanie zezwolenia na prowadzenie działalności. Jak wiadomo, Polska do tej pory nie wdrożyła przepisów, które by to umożliwiały, co w praktyce wypycha krajowych przedsiębiorców za granicę.
Jednocześnie duże znaczenie ma dla nas rynek nieregulowany. Warto pamiętać, iż bitcoin został zaprojektowany jako narzędzie umożliwiające jednostce pełną kontrolę nad własnymi środkami: samodzielne ich przechowywanie oraz realizowanie transakcji peer-to-peer bez konieczności korzystania z banków, pośredników, ograniczeń terytorialnych czy cenzury. W przyszłości regulacje mogą tworzyć kolejne wyzwania, zwłaszcza jeżeli pojawią się próby ingerencji w tę sferę wolności osobistej.
Skąd decyzja o umożliwieniu Klientom rozliczeń w bitcoinie za usługi prawne?
GP: Decyzja o umożliwieniu naszym klientom rozliczeń w bitcoinie wynika z faktu, iż jesteśmy pasjonatami tej technologii i korzystamy z niej na co dzień. Płatności bitcoinem są wygodniejsze niż rozliczenia w złotych, euro czy dolarach, a przy tym niezawodne. jeżeli firma utrzymuje własny węzeł w sieci i serwer obsługujący płatności, zyskuje pełną niezależność od tradycyjnego systemu finansowego — a to oznacza realną kontrolę nad firmowymi środkami.
Oczywiście krótkoterminowa zmienność ceny bitcoina wymaga odpowiedniego zarządzania, jednak w naszej ocenie jest ona z nawiązką rekompensowana przez długoterminową aprecjację. Bitcoin pozostaje najlepszym dostępnym narzędziem do oszczędzania, jeżeli patrzymy na horyzont co najmniej czteroletni.
Jak Klienci – polscy i zagraniczni – reagują na możliwość zapłaty honorarium w kryptowalutach?
GP: Klienci Bitcoin Desk to przedsiębiorcy budujący ekosystem bitcoina w różnych częściach świata. Posługiwanie się bitcoinem jest dla nich codziennością. Podobnie jak my, chętnie korzystają z niego również przy rozliczeniach — jeżeli tylko mają taką możliwość.
Czy akceptowanie bitcoina zmienia sposób współpracy z firmami z sektora nowych technologii i fintech?
GP: Akceptowanie płatności w bitcoinie nie zmienia sposobu naszej współpracy z klientami. Niezależnie od wybranej formy rozliczeń zapewniamy tę samą, najwyższą jakość usług. Zmienia się natomiast sam proces płatności — szczególnie w przypadku transakcji międzynarodowych.
Dzięki bitcoinowi znikają granice, wysokie koszty przelewów i siermiężność przestarzałych protokołów płatniczych, takich jak SWIFT. W sieci Lightning rozliczenia są natychmiastowe, a w głównej sieci bitcoina realizowane są około dziesięciu minut. W każdym przypadku są ostateczne i nieodwracalne.
Które branże najszybciej adaptują innowacyjne modele współpracy z Kancelarią?
GP: Jak wspomnieliśmy, płatnościami w bitcoinie są najbardziej zainteresowane przedsiębiorstwa technologiczne z całego świata, które budują rozwiązania na różnych warstwach sieci bitcoina. To firmy oferujące szeroki wachlarz usług związanych z płatnościami — od portfeli i aplikacji wykorzystywanych w ekosystemie, przez usługi typu cashback i platformy crowdfundingowe, po oprogramowanie dla sklepów i firm akceptujących bitcoina. Wśród naszych klientów znajdują się również brokerzy oraz giełdy umożliwiające wymianę bitcoina na pieniądz fiducjarny lub inne kryptoaktywa.
Jak Kancelaria łączy obsługę tradycyjnych przedsiębiorców z doradztwem dla firm technologicznych i twórców?
JJ: Charakter zagadnień prawnych dotykających przedsiębiorców zajmujących się tradycyjnym biznesem, firm technologicznych oraz wsparcia twórców i firm działających w branży rozrywkowej, kulturze i sztuce jest w wielu aspektach zbliżony. Dotyczy to na przykład kwestii korporacyjnych, pracowniczych, tworzenia umów w obrocie gospodarczym opartych na wspólnym przecież korzeniu prawa cywilnego, ochrony danych i informacji, prawnych aspektów rachunkowości, wreszcie prowadzenia sporów przed sądami cywilnymi i arbitrażami. Znajomość prawnego warsztatu w tradycyjnych branżach jest bazą do zrozumienia i wsparcia w rozwiązywaniu problemów firm działających w branżach mniej typowych. To, co pozwala na rzetelne wsparcie naszych klientów działających na takich rynkach, to zrozumienie ich biznesu, specyfiki technologii, jaka stoi u podstaw ich działalności, charakteru relacji między uczestnikami obrotu – niezależnie od biegłej znajomości regulacji prawnych.
Pomoc prawna dla „tradycyjnych” przedsiębiorców nie stoi w sprzeczności z doradztwem dla firm technologicznych i twórców. W każdym przypadku konieczne jest zrozumienie potrzeb klienta oraz specyfiki jego branży.
Jak doświadczenie w obsłudze instrumentów finansowych i bankowości wspiera projekty z obszaru kryptoaktywów?
JJ: Przepisy dotyczące rynku kryptoaktywów są w istotnym stopniu tworzone na podobieństwo przepisów regulujących tradycyjny rynek usług finansowych. Dlatego doświadczenie na rynku tradycyjnym przydaje się, gdy doradzamy przedsiębiorstwom bitcoinowym działającym na rynku regulowanym.
Regulowany rynek bitcoina wyróżnia jednak technologia i wyjątkowa specyfika tego aktywa. Bardzo trudno jest wtłoczyć bitcoina w ścisłe ramy regulacyjne bez ryzyka odcięcia się od rynku nieregulowanego, który jest naturalnym środowiskiem dla bitcoina i będzie przez cały czas istniał. jeżeli gorset regulacyjny będzie za ciasny, bitcoin go ominie ze szkodą dla przedsiębiorstw działających na rynku regulowanym. Jest to odmienność, którą trzeba brać pod uwagę, gdy doradzamy na tym rynku.
Czy butikowy charakter Kancelarii ułatwia podejmowanie niestandardowych decyzji, takich jak rozliczenia w bitcoinie?
JJ: Kancelaria nigdy nie miała butikowego charakteru. Zawsze wspieraliśmy naszych klientów w pełnym zakresie zagadnień prawnych, na które mogą natknąć się przedsiębiorcy. Oczywiście silna praktyka na rynku nowych technologii, w powiązaniu z doświadczeniem zespołu Kancelarii w zakresie regulacji na rynku usług finansowych, powoduje być może większą otwartość na nowe zjawiska rynkowe, w tym bitcoina.
Kluczowym czynnikiem stojącym za decyzją o rozpoczęciu rozliczeń w bitcoinie było zrozumienie tego, z jak przełomową technologią mamy do czynienia. Otworzyło to drogę na rynek przedsiębiorstw zajmujących się rozwijaniem tej technologii. Klienci z tego rynku potrafią natychmiast ocenić, czy mają do czynienia z prawnikami rozumiejącymi bitcoina, czy nie.
Jak DJP definiuje dziś przewagę konkurencyjną na rynku usług prawnych?
GP: Czynniki zapewniające przewagę konkurencyjną na rynku usług prawnych się nie zmieniły. Jak zawsze najważniejsze znaczenie mają renoma, jakość i szybkość świadczenia usług. Od lat jednym z najważniejszych elementów jest również przekonanie klienta, iż prawnik dogłębnie rozumie biznesowy kontekst jego działalności i realnie wnosi wartość dodaną — nie jest jedynie koniecznym kosztem.
Zmieniają się natomiast narzędzia. Rynek znajduje się w tej chwili w fazie intensywnej inkorporacji narzędzi AI do codziennej praktyki prawniczej. Nie chodzi już tylko o umiejętność efektywnego promptowania modeli językowych, ale o zupełnie nowe rozwiązania, które będą wspierać, a w niektórych obszarach choćby zastępować prawnika w zadaniach kognitywnych. Prawnicy, którzy nie wdrożą tych narzędzi do swojej codziennej pracy, wypadną z rynku.
Czy innowacyjne podejście do technologii i płatności może przełożyć się na wzrost efektywności przychodowej w kolejnych latach?
GP: Przyjmowanie płatności w bitcoinie stanowi wyraźny sygnał wysyłany do tej części rynku, która już z niego korzysta. W ten sposób komunikujemy, iż rozumiemy technologię, potrafimy się nią posługiwać i dostrzegamy jej realną wartość.
Z drugiej strony umożliwia to budowanie długoterminowych rezerw kancelarii, które mogą zostać przeznaczone na większe inwestycje albo zachowane na tzw. czarną godzinę. Bitcoin ma unikalną cechę całkowitej skończoności — w obiegu pojawi się maksymalnie 21 milionów bitcoinów — co znacząco zwiększa prawdopodobieństwo wzrostu wartości w ujęciu długoterminowym. Czyni to z niego idealne narzędzie do budowania rezerw i oszczędzania w dłuższej perspektywie.
Jak Kancelaria planuje rozwijać Bitcoin Desk w perspektywie najbliższych lat?
GP: Wierzymy, iż przyszłość pieniądza należy do bitcoina. Już dziś powstają produkty bankowe i finansowe oparte na nim lub z nim powiązane. Z czasem bitcoin stanie się aktywem rezerwowym instytucji finansowych i państw, a także narzędziem rozliczeń w obrocie międzynarodowym.
Planujemy rozwijać Bitcoin Desk, obserwując te procesy z bliska — od strony twórców nowatorskich technologii budujących rozwiązania oparte na bitcoinie i jego kolejnych warstwach. To właśnie tym przedsiębiorcom chcemy towarzyszyć, dostarczając im wsparcia prawnego na każdym etapie rozwoju.
Czy rosnące zainteresowanie regulacjami kryptoaktywów może stać się jednym z głównych motorów wzrostu Kancelarii? Jak DJP widzi rolę kancelarii prawnych w ekosystemie nowych technologii i zdecentralizowanych finansów?
GP: Regulacje rzeczywiście często generują zapotrzebowanie na usługi prawne — i nie inaczej było w przypadku rozporządzenia MiCA. Nasi klienci chcieli ustalić, czy podlegają jego rygorom, a jeżeli tak, to jakie będą praktyczne skutki dla ich działalności. Analizowaliśmy więc szczegółowo zasady działania praktycznie wszystkich kluczowych technologii: nie tylko głównej sieci Bitcoina czy Lightning Network, ale także sieci Liquid, technologii ecash, protokołów płatniczych Spark i Ark, atomowych swapów pomiędzy sieciami oraz tak nowatorskich rozwiązań jak splicing czy prism.
Po wejściu w życie rozporządzenia zainteresowanie bitcoinem zaczęło wykazywać również nasze grono klientów bankowych. Spodziewamy się, iż niedługo technologią tą szerzej zainteresuje się także sektor energetyczny. Uważamy, iż te branże będą potrzebować wsparcia prawników, którzy nie tylko doskonale rozumieją regulacje, ale potrafią łączyć je z wiedzą o potencjale biznesowym poszczególnych technologii oraz z rozumieniem ich działania na poziomie kodu.
Jednocześnie dostrzegamy naszą rolę także na rynku nieregulowanym. Wspieramy startupy, a choćby indywidualnych deweloperów tworzących unikatowe rozwiązania. To najbardziej innowacyjny segment całego ekosystemu — powstają tam narzędzia umożliwiające nieskrępowane korzystanie z pieniądza z pominięciem sektora bankowego i instytucji państwowych. Pozwalają odzyskać pełną kontrolę nad środkami, korzystać z nich globalnie, bez pośredników i bez cenzury.
To rodząca się sfera wolności monetarnej — obszar, bez którego przyszłość finansów jawiłaby się w znacznie mniej optymistycznych barwach. Właśnie w tym miejscu kancelarie prawne, które potrafią połączyć wiedzę technologiczną, regulacyjną i biznesową, mają do odegrania istotną rolę w budowaniu infrastruktury nowych technologii i zdecentralizowanych finansów.
***
Adwokat Gracjan Pietras, partner; radca prawny Jarosław Jerszyński, partner – kancelaria Doktór Jerszyński Pietras







