W Szczecinie wszystkie trzy części nowego doku pływającego dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” są już na wodzie. Stocznia Szczecińska „Wulkan” zwodowała trzeci i ostatni moduł konstrukcji. Teraz rozpoczyna się kolejny etap połączenie segmentów i dalsze wyposażanie doku, który w 2027 roku ma umożliwić „Gryfii” remontowanie większych statków niż dotychczas.
Ostatni moduł ma około 80 metrów długości i waży około 4 tysięcy ton. Jego wodowanie przebiegło w dwóch etapach. 7 sierpnia konstrukcję trafiła z placu montażowego Odra Nowa na ponton wodowaniowy. Dzień później moduł został zwodowany na obrotnicy przy elewatorze Ewa. Ostatni z nich został przygotowany w zaledwie 13 tygodni. Tym samym zakończyła się część prac, podczas której kadłub przyszłego doku powstawał jako trzy oddzielne segmenty.
– Ostatni moduł został zmontowany na placu montażowym w zaledwie 13 tygodni. Przy tak ogromnej konstrukcji o masie ponad 4 tys. ton to bardzo dobre tempo i efekt sprawnej organizacji pracy całego zespołu. Wodowanie trzeciego modułu to jeden z najważniejszych etapów budowy doku pływającego. Teraz skupiamy się na połączeniu wszystkich trzech modułów i dalszych pracach wyposażeniowych – powiedział Radosław Kowalczyk, prezes Stoczni Szczecińskiej „Wulkan”.

Dwa pozostałe moduły znajdują się przy Nabrzeżu Drzetowskim. Zostały już połączone i realizowane są przy nich prace wyposażeniowe. Teraz do tej części konstrukcji dołączy ostatni zwodowany segment. Po scaleniu wszystkich elementów powstanie dok o długości całkowitej 235,6 metra, szerokości zewnętrznej 47,3 metra i wysokości 19 metrów. Całość będzie ważyć około 13 tysięcy ton.
Nowa konstrukcja ma zwiększyć możliwości remontowe „Gryfii”. Długość podporowa doku wyniesie 231 metrów, a jego szerokość wewnętrzna 38 metrów. Będzie można w nim dokować statki o masie do 24 tysięcy ton. Oznacza to możliwość obsługi większych jednostek niż w tej chwili i największych jednostek jakie mogą wpływać na tutejsze portowe wody.
Arkadiusz Marchewka, wiceminister infrastruktury zwrócił uwagę na skalę powstającej konstrukcji i jej przyszłe znaczenie dla szczecińskiego przemysłu stoczniowego.
– Budujemy największy dok na całym zachodnim wybrzeżu. Po zakończeniu prac związanych z połączeniem sekcji będzie miał prawie 240 metrów długości. To największa konstrukcja, jaka do tej pory została zbudowana w tej stoczni. Już za kilkanaście miesięcy w „Gryfii” będą remontowane największe statki mogące wpłynąć do szczecińskiego portu. To wejście naszego przemysłu stoczniowego na zupełnie nowy poziom – podkreślał Marchewka.
Połączenie trzech części nie zakończy jednak budowy. Kolejne prace obejmą montaż wyposażenia, a następnie przygotowanie całej konstrukcji do prób i odbiorów. Gotowy dok ma rozpocząć pracę w Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” w 2027 roku.
Inwestycja łączy działalność dwóch szczecińskich stoczni należących do grupy kapitałowej Funduszu Rozwoju Spółek. „Wulkan” odpowiada za budowę doku, natomiast jego przyszłym użytkownikiem będzie „Gryfia”, specjalizująca się w naprawach i remontach klasowych statków.
– Ten dok jest jednocześnie inwestycją Funduszu, zamówieniem dla „Wulkana” i narzędziem pracy dla „Gryfii”. Zainwestowaliśmy w jego budowę znaczące środki, a od 2027 roku będzie on pracował w Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia”, co pozwoli jej obsługiwać większe statki niż dotąd. Tak realizujemy strategię inwestowania w gospodarkę morską w oparciu o potencjał naszej grupy kapitałowej i założenia „local content”. Jedna z naszych spółek buduje, druga dostaje narzędzie na kolejne dekady – tłumaczyła Aleksandra Skibniewska, prezes Zarządu Funduszu Rozwoju Spółek.

Wodowanie trzeciego segmentu zamyka serię operacji rozpoczętych wiosną. Pierwsze dwa moduły trafiły na wodę w kwietniu tego roku. Przy ich wodowaniu konieczne było wykorzystanie specjalistycznego sprzętu i przeprowadzenie kontrolowanego zanurzania konstrukcji. Pierwszy z elementów miał około 70 metrów długości, ponad 46 metrów szerokości i 19 metrów wysokości, a jego masa wynosiła około 3600 ton. Kilka dni później na wodę trafił kolejny moduł. Ten miał 84 metry długości, 48 metrów szerokości i 19 metrów wysokości oraz ważył około 3,5 tysięcy ton.
Tutaj przeczytasz o wodowaniu poprzednich modułów:
Teraz wszystkie trzy części są już na wodzie, a budowa przechodzi z etapu wykonywania oddzielnych modułów do tworzenia kompletnego doku. Po ich połączeniu i wyposażeniu konstrukcja ma stać się jednym z największych doków pływających na Bałtyku i nowym podstawowym narzędziem pracy szczecińskiej „Gryfii” przy obsłudze dużych jednostek.
fot. Fundusz Rozwoju Spółek S.A.

3 godzin temu



![Bursztyn Unity coraz bliżej. Na burcie pojawia się logo POLSCA [galeria]](https://polskamorska.pl/wp-content/uploads/2026/08/POLSCA_1.jpg)



