Polska nie tylko korzysta z prawa unijnego, ale coraz aktywniej współtworzy jego praktykę poprzez pytania prejudycjalne i spory prowadzone przez polskich pełnomocników. Jednocześnie spory przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej przestają być domeną wąskiego grona ekspertów od prawa unijnego – tak wynika z raportu „Polscy prawnicy przed TSUE: 2004–2025”, przygotowanego przez Wolters Kluwer Polska w ramach programu LEX Prawo Europejskie.
Polska przed TSUE – garść statystyk
Z zebranych w raporcie danych wynika, iż 2025 rok był rekordowy pod względem liczby spraw z udziałem polskich pełnomocników.
Od wejścia Polski do Unii Europejskiej w 2004 r. do końca 2025 r. polscy pełnomocnicy uczestniczyli w 511 sprawach przed TSUE, w których zapadło co najmniej postanowienie. Sam 2025 rok przyniósł 51 spraw, najwięcej w historii polskiej obecności przed Trybunałem.
Raport wskazuje również, iż na przestrzeni 21 lat przed Trybunałem wystąpiło 607 polskich pełnomocników – adwokatów, radców prawnych oraz doradców podatkowych. Choć liczba ta stale rośnie, doświadczenie pozostaje skoncentrowane. Realne kompetencje procesowe w Luksemburgu wciąż posiada relatywnie niewielka grupa prawników, którzy wielokrotnie prowadzili sprawy prejudycjalne, skargi bezpośrednie lub postępowania sektorowe.
Ale prawo unijne przestaje być niszowe i coraz częściej staje się elementem codziennej praktyki spornej, regulacyjnej i transakcyjnej.
Najlepsza 10 polskich prawników przed TSUE
Na czele zestawienia znaleźli się ex aequo: Przemysław Kamil Rosiak oraz dr Mariusz Kondrat – każdy z nich z wynikiem 14 spraw.
Trzecie miejsce z wynikiem 12 spraw zajęli ex aequo: Anna Cudna-Wagner, Bartosz Miąskiewicz oraz Joanna Gwiazdowska.
W ścisłej czołówce znaleźli się również: Michał Siciarek i Roman Rumpel – mający na koncie po 11 spraw, Dorota Rzążewska – 10 spraw, Jerzy Martini i Michał Mazurek – każdy po 7 spraw.
Sprawy unijne przez cały czas są silnie związane z największymi ośrodkami biznesowymi i akademickimi – aż 8 prawników z pierwszej 10 działa w Warszawie. Stolica dominuje także w grupie pełnomocników z doświadczeniem w co najmniej trzech sprawach przed TSUE.
Co ciekawe, doświadczenie w polskich sądach nie zawsze automatycznie przekłada się na skuteczność w Luksemburgu. Eksperci podkreślają, iż praktyka przed TSUE znacząco różni się od postępowań krajowych.
Najważniejsze cechy tego typu postępowań to silny nacisk na argumentację pisemną, limity objętości pism, wielojęzyczne postępowanie, krótkie i intensywne rozprawy ustne, ogromne znaczenie wcześniejszego orzecznictwa.
Główne obszary sporów przed TSUE
Oto trzy główne obszary sporów przed TSUE z udziałem polskich prawników:
- Bankowość i spory konsumenckie – zwłaszcza sprawy dotyczące kredytów frankowych, sankcji kredytu darmowego, abuzywności postanowień umownych i ochrony konsumentów.
- Własność intelektualna – znaki towarowe, patenty, wzory przemysłowe i spory dotyczące ochrony IP na rynku UE.
- Podatki i VAT – TSUE od lat wyznacza standardy interpretacyjne w zakresie VAT, swobody przedsiębiorczości i neutralności podatkowej.
Podsumowanie
Rośnie znaczenie prawa UE w sporach krajowych. Klienci z sektorów bankowego, e-commerce, przemysłu, farmacji czy technologii oczekują od pełnomocników kompetencji transgranicznych. Coraz więcej kancelarii szuka więc wsparcia ekspertów od prawa unijnego. W konsekwencji powoli krystalizuje się grupa prawników specjalizujących się w reprezentowaniu klientów przed TSUE, to jednak przez cały czas wciąż segment prawniczego rynku premium. Niewątpliwie jednak udział w precedensowej sprawie przed TSUE staje się istotnym elementem marki kancelarii i partnera.
Wszystkim liderom i liderkom rankingu serdecznie gratulujemy.
Ranking „Polscy prawnicy przed TSUE: 2004–2025”, przygotowała redakcja Wolters Kluwer Polska w ramach programu LEX Prawo Europejskie.









