
Zdjęcie znalezione w Internecie nie staje się automatycznie wolne do użycia. Na pytanie postawione w tytule należy odpowiedzieć jednoznacznie: co do zasady przedsiębiorca nie może legalnie wykorzystać na stronie firmowej zdjęcia pobranego z Internetu tylko dlatego, iż jest ono dostępne online. Publiczna dostępność fotografii nie prowadzi ani do wygaśnięcia ochrony prawnoautorskiej, ani do powstania po stronie przedsiębiorcy uprawnienia do swobodnego posługiwania się takim materiałem na własnej stronie internetowej.
W praktyce należy odróżnić dostępność techniczną pliku od dopuszczalności prawnej jego wykorzystania. To, iż fotografia jest widoczna w wyszukiwarce internetowej lub została opublikowana na cudzej stronie, nie oznacza jeszcze, iż może zostać bezpiecznie skopiowana i umieszczona na stronie przedsiębiorcy, np. w zakładce „o nas”, na stronie głównej, stronie produktu, blogu firmowym albo w banerze promocyjnym.
Zdjęcie na stronie firmowej jako przedmiot prawa autorskiego
Punktem wyjścia jest ustalenie, iż fotografia może stanowić utwór w rozumieniu ustawy z dnia 04 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. o ile zdjęcie spełnia przesłanki działalności twórczej o indywidualnym charakterze, korzysta z ochrony prawnej, a twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji.
Umieszczenie cudzego zdjęcia na stronie internetowej firmy stanowi co do zasady formę korzystania z utworu, a zatem wymaga odpowiedniego tytułu prawnego. Nie ma przy tym znaczenia, iż fotografia była już wcześniej dostępna w Internecie. Sam fakt wcześniejszej publikacji nie znosi wyłącznego prawa do korzystania.
Praktyczne znaczenie tej zasady jest następujące: nie można przyjąć, iż skoro zdjęcie „już krąży w sieci”, to jego wykorzystanie na stronie firmowej jest prawnie obojętne. Przeciwnie, opublikowanie fotografii na własnej stronie internetowej oznacza wejście w sferę eksploatacji cudzego utworu.
Link do zdjęcia a umieszczenie zdjęcia na stronie firmy – to nie jest to samo
Z punktu widzenia prawa autorskiego zasadnicze znaczenie ma odróżnienie odesłania do cudzej treści od ponownego zamieszczenia fotografii na własnej stronie internetowej.
W praktyce przedsiębiorcy często błędnie utożsamiają te sytuacje. Tymczasem czym innym jest zamieszczenie odnośnika kierującego użytkownika do zewnętrznego źródła, a czym innym skopiowanie fotografii i umieszczenie jej bezpośrednio na stronie firmy. W tym drugim przypadku przedsiębiorca samodzielnie posługuje się cudzym utworem w ramach własnej działalności gospodarczej.
W realiach funkcjonowania strony internetowej firmy oznacza to, iż wstawienie zdjęcia do wpisu na blogu, podstrony ofertowej, zakładki z realizacjami lub sekcji wizerunkowej firmy należy traktować jako samodzielne wykorzystanie fotografii, wymagające odpowiedniego umocowania prawnego.

Strona firmowa a komercyjny charakter wykorzystania zdjęcia
Ocena prawna wykorzystania zdjęcia na stronie internetowej firmy musi uwzględniać również gospodarczy i promocyjny charakter takiej publikacji. Strona internetowa przedsiębiorcy nie jest co do zasady przestrzenią prywatną ani neutralną informacyjnie. Zasadniczo pełni ona funkcję wizerunkową, promocyjną, ofertową albo sprzedażową.
Oznacza to, iż użycie zdjęcia na stronie firmowej ma z reguły charakter związany z działalnością gospodarczą, choćby o ile fotografia pełni wyłącznie funkcję ilustracyjną. Właśnie z tego względu przedsiębiorca powinien zachować szczególną staranność przy weryfikacji źródła fotografii, zakresu licencji oraz dopuszczalności wykorzystania zdjęcia w komunikacji komercyjnej.
Im ściślej zdjęcie wiąże się z promocją działalności przedsiębiorcy, tym wyraźniej ujawnia się konieczność wcześniejszej analizy prawnej. Dotyczy to w szczególności fotografii wykorzystywanych na stronie głównej, w zakładkach ofertowych, na landing page’ach, w opisach usług, w materiałach sprzedażowych do pobrania oraz w sekcjach budujących wiarygodność marki.
Samo prawo do zdjęcia nie wystarcza, trzeba zbadać również prawo do wizerunku
Nawet o ile przedsiębiorca posiada podstawę do korzystania z fotografii jako utworu, nie oznacza to jeszcze, iż może legalnie umieścić takie zdjęcie na stronie internetowej firmy. Odrębną kwestią pozostaje bowiem prawo do wizerunku osoby przedstawionej na fotografii.
W praktyce należy wyraźnie podkreślić, iż prawo do samej fotografii i prawo do rozpowszechniania wizerunku to dwa odrębne zagadnienia prawne. Możliwa jest sytuacja, w której przedsiębiorca legalnie nabył fotografię od autora albo korzysta z niej na podstawie licencji, ale przez cały czas nie jest uprawniony do opublikowania jej na stronie firmowej, ponieważ brak jest odpowiedniej zgody osoby przedstawionej na zdjęciu.
Ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy fotografia wykorzystywana jest na stronie firmy w sposób eksponowany, np. na banerze głównym, w reklamie usług, w zakładce referencyjnej albo w materiałach budujących profesjonalny wizerunek przedsiębiorcy. W takim kontekście publikacja zdjęcia może sugerować związek danej osoby z marką, produktem lub usługą, co z perspektywy prawa do wizerunku ma znaczenie istotne.
Zdjęcie osoby na stronie firmy może oznaczać również przetwarzanie danych osobowych
Jeżeli na fotografii widoczna jest osoba możliwa do zidentyfikowania, opublikowanie takiego zdjęcia na stronie internetowej firmy może stanowić przetwarzanie danych osobowych. Oznacza to, iż poza analizą prawa autorskiego i prawa do wizerunku przedsiębiorca powinien również ocenić, czy posiada odpowiednią podstawę legalizującą takie przetwarzanie.
Z perspektywy praktycznej jest to szczególnie istotne wtedy, gdy zdjęcie umieszczane jest na stronie w sposób trwały, publiczny i łatwo dostępny, np. w zakładce zespołu, w relacji z wydarzenia, na stronie kancelarii, w portfolio albo w materiałach promujących działalność firmy. Strona internetowa przedsiębiorcy jest bowiem miejscem publicznego udostępniania treści, a nie zamkniętym obiegiem wewnętrznym.
W konsekwencji nie wystarcza samo przekonanie, iż zdjęcie „już było w Internecie”. Przedsiębiorca musi ustalić, czy planowana publikacja na jego stronie jest zgodna także z reżimem ochrony danych osobowych.
Kiedy zdjęcie z Internetu można legalnie umieścić na stronie firmy?
Legalne wykorzystanie zdjęcia na stronie internetowej firmy jest możliwe tylko wtedy, gdy przedsiębiorca dysponuje wyraźną i odpowiednią podstawą prawną. W praktyce najczęściej chodzi o sytuację, w której:
Po pierwsze, przedsiębiorca uzyskał licencję obejmującą publikację fotografii na stronie internetowej firmy, w tym w celach komercyjnych lub promocyjnych.
Po drugie, fotografia została udostępniona na warunkach licencyjnych pozwalających na taki sposób wykorzystania, a przedsiębiorca spełnia wszystkie warunki tej licencji.
Po trzecie, wykorzystanie zdjęcia nie narusza prawa do wizerunku osoby na nim przedstawionej oraz nie pozostaje sprzeczne z przepisami o ochronie danych osobowych.
W praktyce oznacza to, iż przedsiębiorca powinien każdorazowo sprawdzić: kto jest uprawniony do zdjęcia, jaki jest zakres licencji, czy licencja obejmuje stronę internetową firmy, czy dopuszcza wykorzystanie komercyjne, czy można dokonywać modyfikacji fotografii oraz czy osoba przedstawiona na zdjęciu wyraziła zgodę na rozpowszechnianie jej wizerunku.
Najbardziej ryzykowne miejsca użycia zdjęcia na stronie internetowej firmy
Nie każda publikacja fotografii na stronie firmy ma jednakowe znaczenie praktyczne. Szczególnie wysokie ryzyko prawne wiąże się z użyciem zdjęcia:
- na stronie głównej,
- na stronie ofertowej lub sprzedażowej,
- w sekcji reklamującej usługi albo produkty,
- w banerach promocyjnych,
- w materiałach pobieranych ze strony,
- w zakładkach dotyczących zespołu, klientów lub realizacji.
W tych obszarach fotografia pełni zwykle funkcję wyraźnie komercyjną albo wizerunkową. To zaś oznacza, iż trudniej bronić się twierdzeniem o neutralnym charakterze publikacji. Im bardziej zdjęcie służy budowaniu przewagi rynkowej przedsiębiorcy, tym większa jest doniosłość prawna braku adekwatnej podstawy do jego wykorzystania.
Jakie konsekwencje może wywołać bezprawne użycie zdjęcia na stronie firmowej?
Bezprawne wykorzystanie fotografii na stronie internetowej firmy może prowadzić do odpowiedzialności w kilku równoległych reżimach. Przedsiębiorca może spotkać się z roszczeniami podmiotu uprawnionego do fotografii, roszczeniami osoby, której wizerunek został bezprawnie rozpowszechniony, a także z konsekwencjami wynikającymi z naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych.
W ujęciu praktycznym może to oznaczać konieczność natychmiastowego usunięcia zdjęcia ze strony, zaniechania dalszych naruszeń, publikacji określonego oświadczenia, zapłaty świadczenia pieniężnego albo obrony stanowiska przedsiębiorcy w postępowaniu cywilnym lub administracyjnym.
Dlatego właśnie korzystanie ze zdjęć pobranych z Internetu na stronie firmy powinno być poprzedzone nie intuicyjną oceną marketingową, ale uprzednią analizą prawną.
Istotne zasady przedsiębiorcy prowadzącego stronę internetową
Z perspektywy należytej staranności najbezpieczniejsze jest przyjęcie zasady, iż na stronie internetowej firmy publikowane są wyłącznie takie fotografie, co do których przedsiębiorca posiada pełną i możliwą do wykazania dokumentację prawną.
W praktyce oznacza to konieczność ustalenia:
- źródła zdjęcia,
- podmiotu uprawnionego,
- zakresu udzielonej licencji,
- dopuszczalności użycia na stronie internetowej firmy,
- ewentualnej zgody na rozpowszechnianie wizerunku,
- oraz zgodności publikacji z przepisami RODO.
Pobranie zdjęcia z wyszukiwarki internetowej i umieszczenie go na stronie firmy bez weryfikacji statusu prawnego nie powinno być traktowane jako zwykła czynność techniczna. Jest to działanie prawnie relewantne, które może prowadzić do wielotorowej odpowiedzialności.
Podsumowanie
Na pytanie: „Zdjęcia z Internetu na stronie firmy – czy można je legalnie użyć?” należy odpowiedzieć w sposób następujący: tak, ale wyłącznie wtedy, gdy przedsiębiorca dysponuje odpowiednią podstawą prawną do korzystania z fotografii, a publikacja nie narusza prawa do wizerunku ani przepisów o ochronie danych osobowych.
Samo to, iż zdjęcie zostało znalezione w Internecie, nie oznacza, iż można je legalnie umieścić na stronie internetowej firmy. Z punktu widzenia prawa decydujące znaczenie ma nie dostępność materiału, ale istnienie konkretnego tytułu prawnego do jego wykorzystania w ramach działalności przedsiębiorcy.
Strona firmowa nie jest przestrzenią wyjętą spod reguł prawa autorskiego, ochrony wizerunku i RODO. Przeciwnie, jako narzędzie komunikacji gospodarczej wymaga szczególnie ostrożnego i sformalizowanego podejścia do korzystania z materiałów wizualnych.

W razie pytań, a także pomysłów tematów na kolejne wydania Newsletter’a zapraszamy do kontaktu:

13 godzin temu






