Funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej mieli szanse doskonalić działania bojowe na morzu. Na wodach Morza Bałtyckiego i Zatoki Gdańskiej mięły miejsce specjalistyczne ćwiczenia, podczas których funkcjonariusze trenowali między innymi abordaże statków, odbijanie jednostek opanowanych przez napastników oraz współpracę różnych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.
Trening w wymagających warunkach
Miniony tydzień upłynął funkcjonariuszom Wydziału Zabezpieczenia Działań Morskiego Oddziału Straży Granicznej pod znakiem intensywnych ćwiczeń na morzu. Szkolenie odbywało się na wodach Morza Bałtyckiego i Zatoki Gdańskiej, gdzie operatorzy pracowali nas umiejętnościami niezbędne podczas prowadzenia działań w trudnym i wymagającym środowisku morskim.
W centrum uwagi znalazły się szybkie podejścia do jednostek pływających, wejścia na pokłady statków oraz działania prowadzone przez zespoły bojowe. Ćwiczenia miały przygotować funkcjonariuszy do reagowania na współczesne zagrożenia, w tym sytuacje o charakterze terrorystycznym i hybrydowym.









Wspólna akcja służb
Szkolenie zostało zorganizowane przez Centralny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji „BOA” oraz Biuro Zabezpieczenia Działań Komendy Głównej Straży Granicznej. W ćwiczeniach uczestniczyli również policyjni kontrterroryści oraz żołnierze Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie.
Takie przedsięwzięcia są szczególne istotne, ponieważ pozwalają sprawdzić, jak różne formacje współpracują podczas sytuacji kryzysowych. W przypadku realnego zagrożenia koordynacja działań może mieć główne znaczenie dla bezpieczeństwa ludzi i ochrony strategicznych obiektów.
Prom w rękach napastników
Jednym z ważniejszych elementów szkolenia był scenariusz zakładający odbicie promu pasażerskiego przejętego przez uzbrojonych napastników.
Po wejściu na pokład operatorzy realizowali zadania związane z neutralizacją zagrożenia, odzyskaniem kontroli nad jednostką oraz zatrzymaniem sprawców. Ćwiczenie miało pokazać, jak przebiegałaby reakcja służb w przypadku rzeczywistego ataku na jednostkę pasażerską.
Wsparcie z morza
Istotną rolę podczas ćwiczeń odegrały jednostki pływające Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Do działań wykorzystano pełnomorską jednostkę patrolową OPV SG-301 „gen. Haller”, która służyła do transportu zespołów bojowych, zabezpieczenia operacji oraz realizacji poszczególnych epizodów taktycznych.
Wsparcie zapewnił także okręt ORP „Albatros” Marynarki Wojennej RP. Jednostka pełniła funkcję mobilnego centrum koordynacji działań prowadzonych na morzu, umożliwiając sprawne zarządzanie przebiegiem operacji.
Precyzja i współpraca
Zanim rozpoczęto realizację głównych scenariuszy, funkcjonariusze przez wiele godzin ćwiczyli techniki podejścia do statków. Manewry były prowadzone zarówno wobec jednostek znajdujących się w ruchu, jak i tych zacumowanych w portach. Szczególną uwagę poświęcono bezpieczeństwu operatorów, precyzji działania oraz współpracy pomiędzy załogami jednostek pływających a zespołami szturmowymi.
Program obejmował część teoretyczną, która dotyczyła planowania operacji kontrterrorystycznych na morzu oraz zasad współdziałania służb podczas sytuacji kryzysowych. W czasach rosnących wyzwań dla bezpieczeństwa państwa takie działania stanowią jeden z ważnych elementów ochrony granic i bezpieczeństwa żeglugi.
Fot. Morski Oddział Straży Granicznej

11 godzin temu







