Biegły sądowy tylko z certyfikatem

4 godzin temu

Mowa o obszernym projekcie ustawy o biegłych sądowych oraz instytucjach opiniujących, który został właśnie opublikowany na stronach rządowych i trafił do konsultacji. Przepisy ujrzały światło dzienne po blisko dwóch latach od zapowiedzi ówczesnego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, który zapewniał, iż rozprawi się z jednym z najbardziej palących problemów polskiego wymiaru sprawiedliwości – brakiem biegłych sądowych. Receptą ma być właśnie ustawa o biegłych, która w kompleksowy sposób ureguluje zasady wydawania opinii.

Przepisy te opracował zespół uznanego karnisty prof. Tadeusza Tomaszewskiego z Uniwersytetu Warszawskiego. Po kolejnych miesiącach prac nad nimi w resorcie sprawiedliwości, projekt skierowano w ostatnich dniach do konsultacji i opiniowania.

Jakie zmiany przewiduje ministerialna reforma? Przede wszystkim uregulowane zostaną zasady nabywania uprawnień biegłego sądowego, co – zdaniem resortu – zapewni dostęp do wysoko wykwalifikowanego korpusu ekspertów i przyczyni się do usprawniania postępowań sądowych.

Uprawnienia biegłego otrzymywać będzie osoba, która uzyska certyfikat wydawany przez Komisję Certyfikacyjną Biegłych Sądowych i Instytucji Opiniujących, a następnie zostanie wpisana do Krajowego Rejestru Biegłych Sądowych i Instytucji Opiniujących. Komisja certyfikacyjna będzie się składać z 15 członków powoływanych przez ministra sprawiedliwości na pięcioletnią kadencję. W jej skład ma wejść: pięć osób spośród kandydatów zgłoszonych przez prezesów sądów apelacyjnych, prokuratora generalnego, Naczelną Radę Adwokacką i Krajową Izbę Radców Prawnych, pięć kolejnych spośród kandydatów zgłoszonych przez instytucje oraz organizacje zrzeszające biegłych oraz pięć wybranych spośród kandydatów zgłoszonych przez Radę Biegłych Sądowych i Instytucji Opiniujących.

Wpis do rejestru

Oprócz organizowania procesu weryfikacji kandydatów na biegłych komisja certyfikacyjna ma też m.in. dokonywać wpisu do rejestru biegłych, zatwierdzać kryteria certyfikacji, kontrolować proces weryfikacji kandydatów, czy wreszcie nadzorować działalność biegłych sądowych.

Istotną rolę w procedurze certyfikacji pełnić mają trzyosobowe zespoły robocze. To one będą bowiem oceniać kwalifikacje kandydatów na biegłych, choć ostateczną decyzję o wydaniu certyfikatu podejmować będzie komisja certyfikacyjna. Obowiązek certyfikacji obejmie też instytucje opiniujące.

Procedura certyfikacji ma trwać nie dłużej niż trzy miesiące. W razie wątpliwości specjalne zespoły oceniające będą wydawały dodatkowe opinie o kandydacie. Certyfikat biegłego będzie wydawany na pięć lat, z możliwością cofnięcia go przez komisję w określonych okolicznościach.

Reforma określa też warunki niezbędne do otrzymania certyfikatu. Biegłym będzie mogła zostać osoba, która ukończyła 25 lat, posiada obywatelstwo polskie, UE albo państwa EFTA, niekarana, z pięcioletnim doświadczeniem w danej dziedzinie i potwierdzoną dokumentami wiedzą specjalistyczną. Przepisy regulują też szczegółowo zasady pracy biegłych sądowych i instytucji opiniujących. Będą oni mieli obowiązek uczestniczenia w szkoleniach i udoskonaleniach zawodowych co najmniej raz na dwa lata oraz przechowywania dokumentacji przez okres ważności certyfikatu i przez trzy kolejne lata po jego ustaniu.

Wyższe stawki

Co istotne, projekt ustala też ogólne zasady wynagradzania biegłych. Zgodnie z proponowanymi przepisami biegły sądowy będzie wynagradzany za godzinę pracy, a za poniesione przez niego wydatki niezbędne dla wydania opinii otrzyma zwrot.

– Wynagrodzenie biegłego sądowego obliczane będzie według stawki wynagrodzenia za godzinę pracy albo według taryfy zryczałtowanej określonej dla poszczególnych kategorii biegłych sądowych ze względu na dziedzinę i specjalność, w której opiniują – stanowi projekt.

O ile wzrosną stawki biegłych? Tego jeszcze nie wiadomo, bowiem ich wysokość ma zostać określona w aktach wykonawczych, nad którymi prace jeszcze trwają. A kwestia wzrostu wynagrodzeń wydaje się kluczowa. Obowiązująca podstawowa stawka godzinowa pracy biegłego jest symboliczna, wynosi kilka ponad 30 zł brutto. Według prof. Tomaszewskiego podwyżki powinny wynieść w punkcie wyjścia około 300 proc., co oznaczałoby około 100-120 zł brutto za godzinę.

Proponowana ustawa przewiduje też powstanie Rady Biegłych, w skład której wejdzie 15 osób powoływanych przez szefa MS na czteroletnią kadencję. Ten swoisty organ doradczy ma reprezentować interesy biegłych, opiniować projekty, czy występować z inicjatywami ulepszenia funkcjonowania systemu.

W założeniu resortu projektowane przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r.

Etap legislacyjny: konsultacje

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

dr Krzysztof Konopka

prezes zarządu Polskiego Towarzystwa Ekspertów i Biegłych Sądowych

Projekt ustawy o biegłych sądowych oraz instytucjach opiniujących stanowi solidny fundament prac mających na celu uporządkowanie rozproszonych regulacji prawnych dotyczących biegłych sądowych. Trafnie zidentyfikowano w nim problem braku kompleksowych rozwiązań systemowych i potrzebę zagwarantowania dostępu do wysoko kwalifikowanej kadry ekspertów.

Ma on wiele zalet, takich jak podjęcie próby kompleksowego uregulowania statusu biegłego sądowego, wskazanie elementów obligatoryjnych opinii wpływających na wzrost jej jakości, instytucjonalizacja środowiska biegłych, obowiązek szkolenia i aktualizacji posiadanej wiedzy. Jednakże projekt koncentruje się głównie na mechanizmach organizacyjnych i nadzorczych, pomijając najważniejsze problemy praktyczne wykonywania funkcji biegłego oraz nie rozwiązując szeregu istotnych kwestii systemowych, pomijając tym samym liczne postulaty środowiska biegłych sądowych. Uważam, iż reforma może pozytywnie wpłynąć na jakość pracy biegłych sądowych, jednocześnie redukując ich liczbę, co będzie miało odzwierciedlenie w ograniczeniu dostępności biegłych sądowych i wydłużeniu toku postępowań sądowych. Projekt pomija regulacje prawne dotyczące aspektów podnoszonych przez środowisko biegłych sądowych, takich jak brak uregulowania funkcji biegłego sądowego jako zawodu, zagwarantowania odpowiedniego poziomu wynagrodzenia adekwatnie do wzrostu oczekiwań i obowiązku terminowego regulowania honorarium przez sądy. Myślę, iż należało dokonać konsultacji ze środowiskiem eksperckim i biegłych sądowych w fazie wstępnej powstania projektu ustawy, co pozwoliłoby na dostosowanie jego treści do ich aktualnych potrzeb oraz uzasadnionych oczekiwań.

Idź do oryginalnego materiału