Arkadiusz Marchewka, wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za gospodarkę morską, zapowiedział w Radiu Super FM kompleksowe zmiany, które mają doprowadzić do powrotu polskiej bandery na statki krajowych armatorów. Rząd przygotował pakiet ulg podatkowych i nowych rozwiązań dla marynarzy. Pierwsze efekty mają być widoczne w 2027 roku.
Powrót pod biało-czerwoną flagę ma być projektem systemowym, a nie wyłącznie symbolicznym gestem- tak wynika z zapowiedzi wiceministra. Arkadiusz Marchewka studzi oczekiwania tych, którzy liczą na szybkie i spektakularne decyzje.
— Od 30 lat te przepisy nie funkcjonowały, nikt nie rejestrował statków w Polsce i nagle, o ile wszyscy myślą, iż działalność warta grube setki milionów dolarów od pstryknięcia palcem zmieni miejsce prowadzenia tej działalności, to jest w błędzie – tłumaczył na wstępie Arkadiusz Marchewka.
Resort infrastruktury proponuje odejście od klasycznego podatku CIT na rzecz podatku tonażowego, uzależnionego od wielkości statku. To rozwiązanie stosowane w wielu państwach morskich, które pozwala firmom utrzymać konkurencyjność.
— Te ubezpieczenia muszą być tanie, żeby armatorzy mogli zachować konkurencyjność. Po drugie, to są niskie podatki. Zamiast podatku CIT będzie płacony podatek tonażowy – wyliczał wiceminister.
— Równolegle rząd chce zwolnić marynarzy z podatku PIT, by po prostu chcieli pracować pod polską banderą – dodał.
Zmiany obejmują także mniej oczywiste bariery. Marchewka przywołał przykład przepisów z 2019 roku dotyczących obrotu lekami.
— Proszę sobie wyobrazić, iż przez ustawę wprowadzoną w 2019 roku dotyczącą obrotu lekami, nie można na statki w Polsce kupić leków. Dlatego, iż jest to uznawane za wywożenie leków za granicę – wskazał.
Tego typu regulacje, jak przekonywał, przez lata skutecznie zniechęcały do rejestrowania jednostek w kraju. Według wiceministra projekt ustaw nie jest inicjatywą przygotowaną wyłącznie w gabinetach ministerstwa. To efekt kilkunastomiesięcznych konsultacji z armatorami i organizacjami branżowymi.
— Tam jest bardzo duża wola do tego, aby znów wrócić do Polski – mówił, odnosząc się do rozmów z kierownictwem Polskiej Żeglugi Morskiej.
Czy już jesienią nowy prom Bursztyn popłynie pod polską banderą? Tego Marchewka nie przesądza. Wszystko zależy od tempa prac legislacyjnych i wejścia w życie nowych przepisów podatkowych. Jasno deklaruje jednak cel: w 2027 roku pierwsze statki należące do polskich armatorów mają zmienić flagę na biało-czerwoną. W ocenie resortu to realna data, o ile projekt uzyska sprawne poparcie w parlamencie.
fot: envato.elements

17 godzin temu







