O wprowadzenie widocznego i przejrzystego oznaczenia wiekowego dla materiałów publikowanych na platformie YouTube zwróciła się Rzeczniczka Praw Dziecka do dyrektor Google Polska.
– Dynamiczny rozwój technologii cyfrowych oraz szeroka dostępności internetu sprawiają, iż dzieci i młodzież coraz więcej czasu spędzają w sieci. Firmy technologiczne mają ogromny wpływ na dostęp do treści publikowanych w internecie, dlatego też – jestem przekonana – powinny ze szczególną troską oraz poczuciem odpowiedzialności rozwijać zasoby znajdujące się na swoich platformach – wskazała Monika Horna-Cieślak w piśmie z 28 marca do dyrektor Google Polska.
Pismo do Dyrektor Google Polska ws. oznaczania materiałów w serwisie YouTube
Rzeczniczka Praw Dziecka podkreśliła, iż ma świadomość tego, iż platforma posiada regulaminy dotyczące minimalnego wieku użytkownika, jednak w praktyce dostęp do nagrań mają również dzieci młodsze – poniżej 13. roku życia. Zgodnie z raportem Urzędu Komunikacji Elektronicznej z 2022 r., 87,8 proc. badanych dzieci korzystało z platformy YouTube, a średnia wieku respondentów wynosiła ok. 10 lat.
Do Biura Rzecznika Praw Dziecka wciąż napływają także zgłoszenia od zmartwionych rodziców, opiekunów oraz samych dzieci, dotyczące obecności na YouTube treści, które – choć nie są nielegalne – mogą być szkodliwe dla osób młodych, zarówno pod względem emocjonalnym, jak i poznawczym.
Obecnie brakuje skutecznych mechanizmów informacyjnych, które pozwoliłyby rodzicom, opiekunom i samym dzieciom określić, jeszcze przed przystąpieniem do oglądania, czy dana treść jest dla nich odpowiednia. Ponadto materiały dostępne bez zalogowania nie są opatrzone wyraźną informacją o minimalnym wieku osób korzystających z serwisu.
– Pomimo istnienia platformy YouTube Kids dla młodszych dzieci oraz algorytmów filtrujących treści, w praktyce dochodzi do sytuacji, w których materiały o charakterze przemocowym, wulgarnym czy promującym niewłaściwe postawy pozostają dostępne dla najmłodszych użytkowników w serwisie YouTube. Zdarza się, iż są one omyłkowo lub nieświadomie wyświetlane, co może mieć negatywny wpływ na rozwój emocjonalny dziecka lub pogorszyć jego samopoczucie – podkreśliła Monika Horna-Cieślak.
RPD poprosiła w piśmie do Google Polska o podjęcie działań zmierzających do wprowadzenia widocznego i przejrzystego oznaczenia wiekowego dla materiałów publikowanych na platformie YouTube, podobnego do systemów stosowanych w branży gier komputerowych (PEGI) oraz w przypadku filmów i programów telewizyjnych – tzw. systemu ocen programów telewizyjnych. Tak, aby najmłodsi użytkownicy oraz ich opiekunowie mogli świadomie podejmować decyzje dotyczące proponowanych treści.