Przestępcza truskawka? Seniorce zarzucono oszustwo, ale jej czyn nie stanowił przestępstwa

1 dzień temu

Kolejna spektakularna akcja organów ścigania pozwoliła ująć niezwykle groźnego przestępcę, który narzędziem zbrodni uczynił… truskawki.

Sprytnym przestępcą okazała się 70-letnia seniorka, która postanowiła nieco zaoszczędzić na zakupach. Seniorka dosypała nieco truskawek do zważonej kobiałki i próbowała zrobić zakupy. Ochrona sklepu wezwała policję. Ta twierdzi, iż doszło do oszustwa zagrożonego 8 latami więzienia.

Przestępstwa nie było – to jedyna sensowna ocena tej sytuacji. Ale po kolei

Nie dokonała

Zdarzenie opisuje Komenda Policji w Wałbrzychu w komunikacie: „Dosypała truskawek do dwóch kobiałek i liczyła, iż nikt się nie zorientuje”. Na stronie policji czytamy:

„Do zdarzenia doszło 12 czerwca po godzinie 16:00. Dzielnicowi Komisariatu Policji I w Wałbrzychu po przybyciu na miejsce zgłoszenia ustalili, iż Wałbrzyszanka wzięła z półki dwie zważone już kobiałki z truskawkami. Kobieta wpadła jednak na pomysł, co zarejestrowały kamery, iż z trzeciego koszyczka dosypie owoców do dwóch pozostałych, po czym podeszła do kasy i próbowała zrobić zakupy. Ostatecznie została ujęta przez ochronę obiektu. Kobieta była bardzo zaskoczona tym, iż chwilę później została przez policjantów zatrzymana. Myślała, iż sprawa zakończy się jedynie mandatem karnym, a nie późniejszą wizytą w sądzie”.

Komunikat z 15.06.2026: Dosypała truskawek do dwóch kobiałek i liczyła, iż nikt się nie zorientuje

Po pierwsze: w omawianej sprawie nie dokonano żadnego czynu zabronionego. jeżeli ochrona sklepu wezwała policję, zanim kobieta zapłaciła za towar i odeszła od kasy, o żadnym dokonanym przestępstwie mowy być nie może.

Aby doszło do dokonania przestępstwa, seniorka musiałaby zabrać towar bez uiszczenia odpowiedniej ceny i opuścić teren sprzedażowy sklepu. Podejście do kasy i próba zabrania kobiałki z dosypanymi truskawkami to co najwyżej usiłowanie popełnienia czynu zabronionego, który nie został dokonany, bo ochrona zareagowała na czas, a sklep nie poniósł straty.

Co prawda za usiłowanie i dokonanie grozi identyczna kara, jednak jej konkretny wymiar powinien zależeć od tego, czy doszło do dokonania, czy nie.

Kasa bezosobowa

Po drugie: nie da się oszukać kasy samoobsługowej. Przy maszynie obsługiwanej samodzielnie przez klienta nie jest możliwe wyczerpanie znamion oszustwa z art. 286 k.k.

Prawidłowa kwalifikacja prawna działania seniorki zależy od tego, czy podeszła z truskawkami do kasy samoobsługowej, czy też do kasy obsługiwanej przez człowieka. Rozważny oba scenariusze.

Przy kasie samoobsługowej, czyli bezosobowej, nie da się dokonać oszustwa, bo kodeksowe oszustwo (art. 286 k.k.) musi polegać na tym, iż wprowadza się w błąd inną osobę, która następnie podejmuje decyzje rozporządzające truskawkami.

Kasa samoobsługowa nie jest osobą, nie myśli i nie może być w błędzie, zatem nie może być oszukana. Nowe technologie nie rozwinęły się jeszcze na tyle, by kasę samoobsługową można było utożsamić z myślącą maszyną. Klient więc zabiera rzecz bez uiszczenia odpowiedniej ceny, a zabieranie rzeczy to cecha kradzieży. Do kwoty 800 zł kradzież jest tylko wykroczeniem.

Ta interpretacja upowszechniła się w polskich sądach za sprawą analiz, które przedstawiam na Dogmatach Karnisty od 2021 roku.

Masowa, zła praktyka skazywania sklepowych złodziejaszków za oszustwo z biegiem czasu zmieniła się, zgodnie z Kodeksem karnym, o co zabiegałem publikując na moim blogu kolejne analizy dotyczące buraków, nogi od krzesła, awokado – rzekomo stanowiących narzędzia oszustwa. Cieszę się, iż moje analizy istotnie wpłynęły na stosowanie prawa karnego w Polsce.

Kasjer tylko pomaga

Trzeci scenariusz: załóżmy, iż seniorka podeszła z truskawkami do kasy z człowiekiem. Czy truskawka w ręku 70-latki stała się wówczas narzędziem popełnienia spektakularnego przestępstwa? Dogmatycznie rzecz biorąc – nie. To również tylko kradzież, która do kwoty 800 zł stanowi wykroczenie.

Rolą kasjera nie jest „rozporządzanie” mieniem, tj. podejmowanie decyzji rozporządzających w odniesieniu do każdego kasowanego towaru. Klient sam zabiera rzeczy, wykładając je na taśmę i pakując do torby. Kasjer pomaga mu tylko zeskanować kody.

Funkcja kasjera ma charakter techniczny. Nie pozbawia klienta władztwa nad zabieraną rzeczą, którą w każdej chwili może porwać i wybiec ze sklepu.

Kwalifikacja prawna zaboru paru truskawek nie może zmieniać się w zależności od tego, czy seniorka podejdzie z towarem do kasy samoobsługowej, czy do kasy z człowiekiem. W pierwszej sytuacji do kwoty 800 zł popełnia tylko wykroczenie, w drugiej popełniałaby oszustwo zagrożone 8 latami więzienia… Tak drastyczna zmiana konsekwencji prawnych przeczyłaby racjonalności Kodeksu karnego i absurd ten trzeba zwalczyć ujednolicając omawianą sytuację.

Niezależnie od rodzaju kasy, zabór kobiałek stanowi wykroczenie.

Sprawiedliwość społeczna

Zgodnie z art. 2 Konstytucji, Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Seniorka i sklepowe truskawki powinny być więc potraktowane sprawiedliwie

Ściganie seniorki pod groźbą 8 lat więzienia, bo wybrała kasę z kasjerem, a nie samoobsługową, by zaoszczędzić 8 zł, podczas gdy sklepowy złodziejaszek, który schowa w kieszeni rzecz wartą maks. 800 zł i popełni jedynie wykroczenie, byłoby oczywistym wypaczeniem zasady sprawiedliwości społecznej.

Omawiane przepisy interpretuję prokonstytucyjnie i uznaję, iż o żadnym przestępstwie mowy być nie może.

A jeżeli ktoś choćby upierałby się, iż wybranie kasy z kasjerem to „typologicznie” kodeksowe oszustwo, społeczna szkodliwość takiego czynu popełnionego na kilku truskawkach jest oczywiście znikoma. Oznacza to, iż zachowanie seniorki, zgodnie z art. 1 § 2 k.k., nie stanowiło przestępstwa z powodu znikomego stopnia społecznej szkodliwości czynu.

Tak czy inaczej, przestępstwa nie było. Straszenie więzieniem za dorzucenie do kobiałki paru truskawek nie powinno mieć miejsca.

Zachęcam do udostępniania linka do analizy w mediach społecznościowych. Portal Dogmaty Karnisty to zarejestrowane czasopismo, które możesz cytować również w klasyczny sposób w swoim artykule naukowym, piśmie procesowym lub uzasadnieniu wyroku. Skorzystaj z poniższego wzoru:

  • M. Małecki, Przestępcza truskawka? Seniorce zarzucono oszustwo, ale jej czyn nie stanowił przestępstwa, DogmatyKarnisty.pl z 24.07.2026
Idź do oryginalnego materiału