– To zjawisko ma dwa oblicza. Wynagrodzenia Polaków faktycznie rosną – i to jest dobra wiadomość. Problem polega jednak na tym, iż państwo nie nadąża za tą zmianą, a adekwatnie choćby nie próbuje. Rządzący nie zdecydowali się ani na podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł, choć była składana taka obietnica, ani na waloryzację progów podatkowych. Efekt jest prosty: coraz więcej ludzi wpada do wyższego opodatkowania nie dlatego, iż nagle stali się krezusami, tylko dlatego, iż inflacja i wzrost płac wypchnęły ich ponad administracyjnie zamrożoną granicę.
Systematyczny wzrost podatków
– To zjawisko ma dwa oblicza. Wynagrodzenia Polaków faktycznie rosną – i to jest dobra wiadomość. Problem polega jednak na tym, iż państwo nie nadąża za tą zmianą, a adekwatnie choćby nie próbuje. Rządzący nie zdecydowali się ani na podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł, choć była składana taka obietnica, ani na waloryzację progów podatkowych. Efekt jest prosty: coraz więcej ludzi wpada do wyższego opodatkowania nie dlatego, iż nagle stali się krezusami, tylko dlatego, iż inflacja i wzrost płac wypchnęły ich ponad administracyjnie zamrożoną granicę.

3 godzin temu



