Szef MON rozmawia w Norwegii o bezpieczeństwie morskim

9 godzin temu
Zdjęcie:  Szef MON rozmawia w Norwegii o bezpieczeństwie morskim


W poniedziałek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz udaje się do Oslo, gdzie spotka się ze swoim norweskim odpowiednikiem Tore O. Sandvikiem. To kolejne w ostatnim czasie spotkania ministrów obu krajów, które współpracują m.in. w szkoleniu Ukraińców i niektórych programach zbrojeniowych.

W planach krótkiej wizyty Kosiniaka-Kamysz w Oslo są rozmowy ministrów „w cztery oczy”, a także spotkanie delegacji. Po południu ministrowie mają wydać oświadczenia dla mediów.

Nie jest to pierwsze w ostatnim czasie spotkanie ministrów – norweski minister pod koniec stycznia odwiedził Polskę, w tym tzw. Camp Jomsborg, czyli norweski ośrodek szkoleniowy dla ukraińskich żołnierzy zorganizowany na podkarpackim poligonie Dęba-Lipa, w którym Norwegowie wraz z żołnierzami z innych państw nadbałtyckich ćwiczą choćby z 1200 Ukraińcami naraz.

Podczas styczniowej wizyty minister Sandvik deklarował, iż ośrodek będzie działał tak długo, jak będzie to potrzebne – w tym także po zakończeniu działań wojennych w Ukrainie, gdy potrzebna będzie odbudowa zdolności ukraińskiego wojska. Camp Jomsborg to – jak wskazuje strona norweska – największa zagraniczna operacja norweskiego wojska od czasów II wojny światowej.

Polsko-norweska kooperacja zacieśniła się w ostatnim czasie także w obszarze sprzętu wojskowego i zbrojeń. Norweski koncern obronny Kongsberg Defence & Aerospace – obok Polskiej Grupy Zbrojeniowej i prywatnej firmy APS – to jeden z kluczowych dostawców sprzętu w polskim programie budowy systemu obrony antydronowego San.

Z kolei Norwegia to jedno z europejskich państw, które zdecydowało się na zakup dla swoich żołnierzy przeciwlotniczych wyrzutni Piorun produkowanych przez świętokrzyskie zakłady MESKO – określanych jako “hit eksportowy” polskiej zbrojeniówki.

Mimo braku członkostwa w Unii Europejskiej, Norwegia zaangażowana jest także w unijny program dozbrajania SAFE. W jego ramach państwa europejskiego gospodarczego, w tym Norwegia, Wielka Brytania, czy Ukraina – mogą uczestniczyć w programie wspólnych zakupów sprzętu wojskowego z unijnymi partnerami.

W związku z tym swój udział w poniedziałkowej delegacji szefa MON do Oslo zapowiedziała także pełnomocniczka rządu ds. instrumentu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Ministra wraz m.in. z wiceszefem MAP odpowiedzialnym za zbrojeniówkę Konradem Gołotą i przedstawicielami przemysłu prowadzi ostatnio „ofensywę zbrojeniową”, w ramach której promuje polskie produkty w państwach sojuszniczych, w tym np. Szwecji i Norwegii.

Wspólnym zagadnieniem, jeżeli chodzi o obronność Polski i Norwegii, jest także kwestia zakupów sprzętu w Korei Południowej – Norwegia, podobnie jak Polska, zdecydował się na zakup koreańskich armatohaubic K9 oraz wyrzutni rakiet K239 Chunmoo.

Koreański koncern Hanwha planuje, we współpracy z polską Grupą WB, rozpocząć produkcję rakiet do K239 w Polsce; z tego kierunku amunicję dla swoich wyrzutni planują zamawiać także Norwegowie. Pierwsze rakiety CHR-080 o zasięgu ok. 80 km mają zostać dostarczone w 2030 roku.

źródło: PAP / fot: Ministerstwo Obrony Narodowej

Idź do oryginalnego materiału