Niebezpieczne prace wywołały ogień na statku w gdańskim nabrzeżu

7 godzin temu
Zdjęcie: Niebezpieczne prace wywołały ogień na statku w gdańskim nabrzeżu


W Porcie Gdańsk doszło do pożaru w ładowni statku drobnicowego cumującego przy nabrzeżu w rejonie Wolnego Obszaru Celnego. Ogień objął przestrzeń ładunkową, a nad portem pojawił się gęsty słup czarnego dymu. Na miejscu działało siedem zastępów straży pożarnej oraz służby portowe.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 15:00 na pokładzie jednostki AAL Gladstone, pływającej pod banderą Cypru. Statek znajdował się przy nabrzeżu basenu Władysława IV w Porcie Gdańsk. Pożar wybuchł w ładowni, w której znajdowały się odpady, złom oraz elementy gumowe.

fot. KWPSP Gdańsk

Jako pierwsi na miejsce dotarli strażacy z Portowej Straży Pożarnej „Florian”. Następnie do akcji włączono zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Łącznie w działaniach uczestniczyło siedem zastępów. Załoga statku podjęła pierwsze próby opanowania sytuacji jeszcze przed przybyciem służb. Uruchomiono pokładowe systemy gaśnicze oraz zamknięto ładownię, co pozwoliło ograniczyć dopływ tlenu i zahamować rozwój ognia.

– Załoga statku podjęła działania gaśnicze, podając jeden prąd wody do wnętrza ładowni, a także przystąpiła do zamknięcia włazu w celu uruchomienia pokładowego systemu gaśniczego – poinformował mł. asp. Dawid Westrych.

Według wstępnych ustaleń ogień mógł pojawić się podczas prac prowadzonych w ładowni, które były określane jako niebezpieczne pod względem pożarowym. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane w dalszym postępowaniu.

W kulminacyjnym momencie nad portem widoczny był wysoki słup czarnego dymu. Około godziny 18:00 służby informowały, iż dym przestał wydobywać się spod pokładu, co oznaczało opanowanie sytuacji.

Na pokładzie statku znajdowało się 25 członków załogi. W wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń. Nie było konieczności ewakuacji, a załoga pozostała na jednostce. Strażacy po zakończeniu głównych działań sprawdzili również atmosferę w pomieszczeniach statku pod kątem obecności niebezpiecznych gazów. Nie stwierdzono zagrożenia.

fot. iStock / Mikhail Yakovlev

Idź do oryginalnego materiału