Terminal instalacyjny dla morskich farm wiatrowych będzie rozbudowywany

2 godzin temu
Zdjęcie: Terminal instalacyjny dla morskich farm wiatrowych będzie rozbudowywany


Świnoujście Offshore Terminal do 2030 r. ma zostać dwukrotnie powiększony, aby mógł obsługiwać równocześnie budowę dwóch farm wiatrowych na Bałtyku. Zainteresowanie dzierżawą potwierdziła spółka Orlen Neptun.

Pierwszy polski port instalacyjny obsługujący budowę morskich farm wiatrowych działa w Świnoujściu od czerwca 2025 r. W środę właściciel terminalu, Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście, przedstawił efekty pierwszych realizowanych kontraktów dla branży offshore, wskazał atuty świnoujskiej infrastruktury portowej i zapowiedział rozbudowę nabrzeży i placów do przeładunku i montażu ogromnych wież i turbin wiatrowych.

– W drugim etapie rozbudowy terminala ma powstać nabrzeże o funkcji offshore oraz nabrzeże konwencjonalne do obsługi ładunków Ro-Ro (Roll-on / Roll-off, czyli ciężarówki, naczepy, wagony), Szacowane koszty inwestycji to 45 mln euro – poinformował Piotr Krahel, szef biura strategii i rozwoju ZMPSiŚ.

Krahel wyjaśnił, iż Świnoujście Offshore Terminal, który ma teraz ok. 17 ha i prawie 500 m nabrzeży, zostanie powiększony o 26 ha. Powstanie kolejne 500 m nabrzeża, które będzie zwieńczone ogromną rampą, a także place składowe i zaplecze techniczne.

Rozpoczęcie działalności operacyjnej planowane jest w 2030 r. Krahel podkreślił, iż kwestie administracyjne są już załatwione (decyzja środowiskowa, inwentaryzacja zieleni, decyzja o wznoszeniu sztucznych wysp, analiza nawigacyjna itd.), wykonano też dokumentacja przedprojektową. W 2025 r. złożono wniosek o finansowanie z unijnego programu CEF 2 (Łącząc Europę). Realizacja inwestycji w formuje „zaprojektuj i buduj” ma się rozpocząć w 2028 r.; faza eksploatacji w 2030 r.

– To nam da możliwość realizacji dwóch projektów offshorowych jednocześnie, co przyspieszy transformację energetyczną Polski – zapowiedział Krahel.

Przypomniał, iż do 2040 r. na Bałtyku ma zostać zbudowanych 19 farm wiatrowych, m.in. przez polskie państwowe koncerny Orlen i PGE. – Suma mocy zainstalowanej to 18 GW – wyjaśnił Krahel.

W rozmowie z PAP przyznał, iż ZMPSiŚ dzięki portowi instalacyjnemu w Świnoujściu chce obsłużyć dużą część tych inwestycji. Krahel ocenił, iż ogromnym atutem Świnoujście Offshore Terminal jest jego lokalizacja, dostęp drogowy (Szczecin i Świnoujście są portami bazowymi Europejskiej Sieci Transportowej TEN-T) oraz „doskonałe warunki geologiczne”.

– Kluczowa jest nośność terminala, 50 ton na metr kwadratowy. To umożliwia scalanie wież wiatrowych, przeładunku komponentów, które niekiedy ważą ponad tysiąc ton – powiedział Krahel.

Przy świnoujskim nabrzeżu scalane są i ładowane na statki m.in. wieże turbin wiatrowych, które ważą 1200 ton. Specjalistyczne jednostki pływające zabierają zwykle elementy trzech turbin (wieże, łopaty, gondole i inne urządzenia). Operatorem terminalu jest Orlen Neptun, spółka Grupy Orlen.

– Terminal od początku zarabia. Dysponujemy jedną z najnowocześniejszych infrastruktur w Europie – podkreślił dyrektor zarządzający Świnoujście Offshore Terminal Sebastian Wionczek.

Zwrócił uwagę, iż świnoujski terminal jest „dobrze schowany, gdzie nie ma pływów, nie ma fali”. To ułatwia rozładunki i załadunki. Port instalacyjny dla morskich farm wiatrowych jest tak zlokalizowany, by nie utrudnić ruchu innych statków na torze wodnym, a szerokość podejścia pozwala swobodnie manewrować statkom o długości ponad 100 m i szerokości 60 m. Nabrzeże logistyczne (do rozładunku elementów turbin wiatrowych) i tzw. nabrzeże ciężkie (do załadunku scalonych konstrukcji) mają po prawie 250 m. Maksymalne zanurzenie jednostek to 12,5 m.

Wionczek poinformował, iż z infrastruktury ŚOT korzysta ok. 20 firm serwisowych oraz kilku dużych klientów: BC Winds, Smulders i Morska Agencja Gdynia, świadcząca w Świnoujściu usługi marshallingowe, tzn. magazynowania, składowania elementów farm wiatrowych.- Tu można ładować choćby trafostacje o wadze 20-30 tysięcy ton – wyjaśnił Wionczek.

Oprowadzając po placu składowym poinformował, iż mieści się na nim 12 „setów”, czyli części 12 kompletnych wiatraków. Na terminalu montowane i ładowane na statki są wieże, łopaty, gondole, fundamenty monopolowe i typu jacket (kratownice). Zdolność instalacyjna i przeładunkowa ŚOT to ok. 80 turbin rocznie. A farmy wiatrowe na Bałtyku liczą zwykle ok. 100 turbin.

Ze Świnoujścia obsługiwane są teraz farmy powstające na Bałtyku i Morzu Północnym, ale są też transporty na Daleki Wschód. Wionczek ocenił obecne wykorzystanie terminala „na 75 procent”. Orlen Neptun chce stąd realizować projekty Baltic East (moc zainstalowana ok. 1 GW) oraz Baltic West (cztery farmy na tzw. Ławicy Odrzanej, moc ok. 4 GW).

– Są to bliskie lokalizacje portu Świnoujście, zakładamy, iż będą realizowane z tego portu – zapowiedział Wionczek. – Farmy morskie Orlenu (w 2040 r.) mają zapewnić energię dla ok. 8,5 mln gospodarstw domowych – podkreślił.

Podczas zorganizowanej w środę w Świnoujściu konferencji prasowej podsumowującej projekt „Budowa zdolności przeładunkowej portu morskiego w Świnoujściu do obsługi potrzeb morskiej energetyki wiatrowej” przypomniano, iż ŚOT otrzymał unijne dofinansowanie w wysokości 33 mln euro, a wartość całego przedsięwzięcia to prawie 39 mln euro. Budowa i wyposażenie trwały 2 lata. Wniosek o dofinansowanie z CEV złożono w 2022 r. ŚOT powstał na terenie dawnej Morskiej Stoczni Remontowej. (W 2021 r. ZMPSiŚ skorzystał z prawa pierwokupu).

ZMPSiŚ dysponuje 12 terminalami (nabrzeżami) w Szczecinie oraz pięcioma w Świnoujściu (oprócz offshorowego są też LNG i promowy). W 2025 r. przez porty w Szczecinie i Świnoujściu przeszło 34,8 mln ton ładunków. Maksymalna zdolność przeładunkowa jest szacowana na 53,8 mln ton.

źródło: PAP / fot: Orlen SA

Idź do oryginalnego materiału