Ukryto je w bagażu. Na polskiej granicy znaleziono kły morsa

6 godzin temu
Zdjęcie: Ukryto je w bagażu. Na polskiej granicy znaleziono kły morsa


Dwa kły morsa arktycznego odkryli funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej na przejściu granicznym w Medyce. Chronione okazy były przewożone nielegalnie, bez wymaganych zezwoleń przewidzianych przez Konwencję Waszyngtońską CITES.

Nietypowe znalezisko ujawnili funkcjonariusze podkarpackiego Oddziału Celnego w Medyce, podczas kontroli autokaru wjeżdżającego do Polski z Ukrainy. Udaremnili oni nielegalny przewóź dwóch kłów morsa arktycznego. Jak podaje Izba Administracji Skarbowej w Rzeszowie, w ich odnalezieniu pomogło urządzenie RTG wykorzystywane do prześwietlania bagaży podróżnych. Po identyfikacji ustalono, iż są to kły morsa arktycznego (Odobenus rosmarus) o długości 52 i 45 cm.

Okazy przewoziła 66-letnia obywatelka Ukrainy. Kobieta nie zgłosiła ich do kontroli. Nie posiadała także wymaganych zezwoleń na przewóz przez granicę gatunków objętych ochroną oraz wykonanych z nich wyrobów. W związku z naruszeniem przepisów ustawy o ochronie przyrody funkcjonariusze zatrzymali okazy. Dalsze postępowanie wobec kobiety prowadzi Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu.

Mors arktyczny (Odobenus rosmarus) to jeden z największych ssaków morskich zamieszkujących obszary Arktyki. Charakterystyczną cechą gatunku są długie kły, które mogą osiągać choćby metr długości. Zwierzęta wykorzystują je m.in. do obrony, walk między samcami oraz wspinania się na pokrywę lodową. Morsy odgrywają istotną rolę w arktycznych ekosystemach, dlatego ich populacje objęto międzynarodową ochroną. Mors arktyczny znajduje się pod ochroną Konwencji Waszyngtońskiej CITES.

Konwencja Waszyngtońska CITES (ang. Convention on International Trade in Endangered Species of Wild Fauna and Flora) to międzynarodowe porozumienie regulujące handel dzikimi gatunkami zwierząt i roślin zagrożonych wyginięciem. Dokument obowiązuje od 1975 roku i obejmuje w tej chwili tysiące gatunków na całym świecie. Jego celem jest ograniczenie nielegalnego handlu oraz zapewnienie, iż międzynarodowy obrót chronionymi okazami nie będzie zagrażał ich przetrwaniu w naturalnym środowisku. Handel takimi okazami jest możliwy wyłącznie po uzyskaniu odpowiednich zezwoleń.

Krajowa Administracja Skarbowa przypomina, iż nielegalny przewóz przez granicę Unii Europejskiej gatunków objętych ochroną jest przestępstwem. Za taki czyn grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

To kolejny przypadek wykrycia chronionych okazów na podkarpackich przejściach granicznych. Jak informują od początku roku funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej udaremnili przemyt 30 okazów objętych ochroną. Wśród nich były m.in. muszle skrzydelnika olbrzymiego, fragmenty rafy koralowej oraz wyroby wykonane ze skór chronionych zwierząt, jak futro z ocelota.

fot. Izba Administracji Skarbowej w Rzeszowie – platforma gov.pl

Idź do oryginalnego materiału