Pożar wybuchł późnym wieczorem w ładowni masowca Sion Star, zacumowanego przy Nabrzeżu Szczecińskim w Porcie Gdańsk. W trwającej przez wiele godzin akcji gaśniczej uczestniczyło 17 zastępów straży pożarnej oraz dwa statki gaśnicze.
Zgłoszenie wpłynęło do straży pożarnej w czwartek, 2 lipca, o godz. 22:32. Do działań skierowano początkowo liczne siły ratownicze, a w miarę rozwoju sytuacji do akcji dołączały kolejne zastępy. Łącznie w działaniach uczestniczyło 17 zastępów Państwowej Straży Pożarnej, w tym dwa statki gaśnicze prowadzące działania od strony kanału portowego.

— Działania koncentrowały się na podawaniu środków gaśniczych do wnętrza ładowni, a także na próbach wyciągnięcia już załadowanego złomu z doku ładowniczego, w którym doszło do pożaru, i przelewaniu na nabrzeżu tego materiału, który udało się już wydobyć – poinformował st. kpt. Radosław Gburzyński z Komendy Miejskiej PSP w Gdańsku.
Strażacy podawali wodę i pianę zarówno bezpośrednio do wnętrza ładowni, jak i na wydobywany przy pomocy chwytaka złom. Akcja była wyjątkowo trudna ze względu na ograniczony dostęp do źródła ognia, znajdującego się głęboko w ładowni.
Służby nie były w stanie od razu określić, co dokładnie się paliło. Według wstępnych ustaleń mogły to być zaolejone elementy złomu lub inne łatwopalne materiały znajdujące się w ładunku.
Jeszcze przed przybyciem strażaków załoga statku podjęła próbę ugaszenia ognia zgodnie z obowiązującymi na jednostce procedurami bezpieczeństwa. Ostatecznie nikt nie odniósł obrażeń, a ewakuacja załogi nie była konieczna.
Masowiec Sion Star pływa pod banderą Panamy.
Przyczyny pożaru będą wyjaśniane.

fot: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku

3 godzin temu







