Rzeka to nie tylko główna bohaterka akcji Czysta Odra, ale także dom dla wielu gatunków ryb. Choć walczy ona z problemem zanieczyszczenia, istnieją inicjatywy, które mają na celu poprawę jej stanu. Czy ryby z Odry można bezpiecznie spożywać? Jak możemy przyczynić się do poprawy jakości wód?
Śmieci, plastik i mikroplastik – co naprawdę pływa w Odrze?
Odra, druga co do długości rzeka Polski, od lat walczy z zanieczyszczeniem. Co roku tysiące ton śmieci trafiają do jej wód, a ich wpływ na ekosystem jest wyzwaniem dla ochrony środowiska. Oprócz śmieci w rzece pływają także ryby – niektóre z nich trafiają później na nasze stoły. Pytanie, które coraz częściej zadają sobie konsumenci i eksperci, brzmi: czy ryby z Odry są bezpieczne do jedzenia?
Czy myślimy o pochodzeniu ryb?
Większość konsumentów kupujących ryby w sklepie lub zamawiających je w restauracji rzadko zastanawia się nad ich pochodzeniem. Jednak warto się przy tym zatrzymać, zwłaszcza jeżeli ryba pochodzi z rzeki, której czystość pozostawia wiele do życzenia.
Na pytanie, czy zjadłby rybę złowioną w Odrze, Krzysztof Sowa, prezes stowarzyszenia ekologicznego Wywrotka, odpowiedział jednoznacznie:
— Wcale bym nie zjadł. Dlatego, iż ja widziałem, nie tylko ile tam śmieci dużych pływa, ale też widziałem wielokrotnie rozwarstwione reklamówki, czyli po prostu zdefragmentowany plastik, który już gdzieś tam się zamienia w mikroplastik. Z perspektywy ryby on wygląda jak pożywienie. Jakby zrobić sekcję takiej ryby, na pewno by się okazało, iż jest w niej pełno plastiku” – ocenił ekspert.
Sowa dodaje, iż każdorazowo, widząc rybę z Odry, zastanawia się, co tak naprawdę znajduje się w jej wnętrzu.
Mikroplastik w rybach – ile go naprawdę jest?
Obawy ekologa nie są bezpodstawne. Badania naukowe wykazały, iż w 300 gramach ryby można znaleźć od 150 do 550 cząsteczek mikroplastiku. Liczba ta różni się w zależności od gatunku, miejsca połowu i stopnia zanieczyszczenia wód. Mikroplastik, czyli drobne cząsteczki plastiku powstałe w wyniku rozpadu większych odpadów, przedostaje się do organizmów wodnych i gromadzi w ich tkankach. Ostatecznie, jedząc ryby, mikroplastik może trafić również do ludzkiego organizmu.
Według badań organizacji ekologicznych, choćby 80% śmieci w polskich rzekach stanowią odpady plastikowe. Znaleziono w nich między innymi folie, butelki PET, jednorazowe sztućce czy opakowania po żywności. Woda i prądy rzeczne sprawiają, iż plastik ulega rozpadowi na mikroskopijne cząsteczki, które łatwo przenikają do organizmów wodnych.
Skąd bierze się plastik w Odrze?
Odpowiedź na to pytanie jest prosta – plastik trafia do rzeki głównie za sprawą człowieka. Nielegalne wysypiska śmieci, wyrzucanie odpadków do wody czy niewłaściwa gospodarka odpadami sprawiają, iż Odra jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych cieków wodnych w Polsce.
— Ale to jest oczywiście nasza wina głównie, albo może choćby w stu procentach – podkreślił Krzysztof Sowa.
Plastik nie znika, nie rozkłada się gwałtownie – zamiast tego pozostaje w ekosystemie przez dziesiątki, a choćby setki lat. To kolejny argument zachęcający do udziału w akcji.
Czy możemy coś z tym zrobić?
Na szczęście są inicjatywy, które mają na celu poprawę sytuacji. Akcja Czysta Odra, w ramach której wolontariusze sprzątają brzegi rzeki i wyławiają śmieci, to jedno z działań, które mogą realnie wpłynąć na stan rzeki.
Eksperci podkreślają jednak, iż problemu nie da się rozwiązać jedynie poprzez sprzątanie. Kluczowa jest edukacja i zmiana nawyków społeczeństwa. Odpowiednie gospodarowanie odpadami, unikanie jednorazowego plastiku oraz egzekwowanie przepisów dotyczących ochrony środowiska mogą przyczynić się do zmniejszenia ilości zanieczyszczeń trafiających do rzek.
Czy warto jeść ryby z Odry?
Choć nie ma oficjalnych zakazów dotyczących spożywania ryb z Odry, eksperci zalecają ostrożność. Wysokie stężenie mikroplastiku i innych zanieczyszczeń w wodzie może mieć wpływ na zdrowie ludzi.
Na szczęście istnieją szanse na poprawę – dzięki wzrastającej świadomości społecznej oraz licznym inicjatywom ekologicznym stan Odry może się stopniowo poprawiać. Każdy z nas może się do tego przyczynić, dbając o czystość rzeki, świadomie gospodarując odpadami i dokonując odpowiedzialnych wyborów konsumenckich. Odra może znów stać się czystszą rzeką, jeżeli będziemy działać wspólnie dla dobra środowiska i naszego zdrowia.
Foto: Pixabay