Bezpieczeństwo żeglugi, znaczenie gospodarki morskiej oraz powrót polskiej bandery były jednymi z głównych tematów rozmowy z Dariuszem Doskoczem podczas 12. Międzynarodowego Kongresu Morskiego w Szczecinie. Dyrektor Naczelny Polskiej Żeglugi Morskiej mówił także o roli floty w bezpieczeństwie państwa i światowych łańcuchach dostaw.
Dariusz Doskocz podkreślał rosnące znaczenie sektora morskiego dla państwa i całej gospodarki.
– Dla nas najistotniejszy jest sam fakt, iż gospodarka morska wróciła na pierwszy front i stała się głównym punktem odniesienia dla całej polskiej gospodarki – mówił.
Mowa o flocie handlowej i bezpieczeństwie dostaw. Dyrektor PŻM podkreślał, iż logistyka i żegluga są dziś bezpośrednio związane z bezpieczeństwem państwa i funkcjonowaniem łańcuchów dostaw, a rola samych armatorów i statków zbyt często schodzi na dalszy plan w dyskusjach o gospodarce morskiej.
– Cała logistyka, zaopatrzenie państwa, bezpieczeństwo łańcuchów dostaw, to wszystko zależy od morza. […] Trochę się o tym zapomina, iż bez tego ramienia, który sięga poza porty, cała koncepcja bezpieczeństwa strategicznego, cała koncepcja kontroli nad łańcuchami dostaw po prostu nie ma racji bytu – podkreślał Doskocz.
Dyrektor Naczelny PŻM odniósł się do kwestii bezpieczeństwa statków i załóg operujących na światowych szlakach handlowych. Jak zaznaczył, bezpieczeństwo pozostaje absolutnym priorytetem dla armatora.
– o ile chodzi o bezpieczeństwo statków, załogi, ładunku, ono jest na bardzo wysokim poziomie. Jedną z metod jest po prostu unikanie tych najbardziej niebezpiecznych wód. Staramy się oczywiście zawsze brać pod uwagę bezpieczeństwo i ono jest absolutnym priorytetem – tłumaczył.
Doskocz wspomniał również o sytuacji w miejscach dotkniętych konfliktami.
– W przypadku naszej floty mamy pewien przywilej, iż nie mamy bezpośrednich interesów w tych najbardziej gorących, najbardziej niebezpiecznych rejonach świata. o ile chodzi o Zatokę Perską, na przykład w
momencie, kiedy ten konflikt wybuchł nasz najbliższy statek był na południu od Madagaskaru, czyli raczej bezpieczny, tak to nazwijmy – dodał dyrektor polskiego armatora.

Nieodłącznym tematem rozmów branżowych jest także kwestia powrotu polskiej bandery na statki należące do polskich armatorów. Dariusz Doskocz zaznaczył, iż sama bandera nie jest wyłącznie symbolem, ale narzędziem do odbudowy pozycji polskiej żeglugi.
– Ta bandera jest środkiem do pewnego celu, jakim jest przywrócenie właśnie polskim przewoźnikom ich pozycji. Prace nad ustawami są bardzo ciężkie, wymagają czasu i koordynacji pomiędzy mnóstwem instytucji – tłumaczył.
Szef PŻM podkreślał również, iż proces odbudowy polskiej bandery będzie wymagał czasu i zmian systemowych.
– Pamiętajmy, iż bandera to jest cały system praw, ustaw, regulacji i zwyczajów. I to trochę potrwa. Odchodziliśmy od bandery 30 lat. Żeby do niej wrócić, myślę, iż 2-3 lata to jest adekwatny termin – zaznaczył Doskocz.
Dariusz Doskocz, jako jeden z gospodarzy Międzynarodowego Kongresu Morskiego mówił:
– Jest święto ogólnopolskie, a choćby o zasięgu bałtycko-europejskim. Goście, którzy zaszczycili nas swoją obecnością, również z poziomu międzynarodowego, najważniejsze postaci światowego shippingu, podkreślają znaczenie naszego kongresu. Jesteśmy bardzo dumni, iż to odbywa się w Szczecinie – podsumował Dyrektor PŻM.

Sprawdź całą rozmowę z Dyrektorem Naczelnym Polskiej Żeglugi Morskiej:

fot. Polska Morska

4 godzin temu




![12. Międzynarodowy Kongres Morski na zdjęciach [GALERIA]](https://polskamorska.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_5126.jpg)