Największe niebezpieczeństwo: kobieta, która nie potrafi prawidłowo odczytać testu…

2 tygodni temu

Artur Mezglewski

Policjantka z Lublina wykonała test stałej odległości urządzenia TruCAM II. Test wypadł negatywnie. Wpisała ten negatywny wynik do kajetu i… poszła wykonywać pomiary prędkości tym niesprawnym urządzeniem. Taki mamy w tej chwili poziom „szkoleń specjalistycznych” w Policji.

Policjantka przez swoją głupotę wygenerowała proces, który trwał ponad trzy lata. Sprawą zajmowały się cztery instancje sądowe.

  1. Dlaczego test stałej odległości jest tak ważny?

Najistotniejszą kwestią techniczną, związaną z prawidłowym użytkowaniem laserowego miernika prędkości TruCam II jest problem adekwatnego ustawienia celownika. Otóż przyrząd UltraLyte 20-20 TruCam II wykorzystuje niewidoczne dla oka ludzkiego promieniowanie w paśmie podczerwieni. Aby operator urządzenia (policjant) mógł wycelować przyrząd w konkretny pojazd, w celowniku wyświetlany jest punkt celowniczy (krzyżyk), który należy nakierować na cel. Ponieważ układ optyczny używany do pomiaru oraz moduł celownika są od siebie niezależne, to istotną kwestią staje się prawidłowe ustawienie celownika. Nieprawidłowo ustawiony celownik prowadzi do mierzenia celu w innym miejscu, niż to, które wskazywane jest przez punkt (krzyżyk) celowniczy – a w skrajnym przypadku może to być inny pojazd! Celownik przyrządu ma zaplombowane śruby, ale może zostać przestawiony np. w wyniku upadku lub uderzenia. Dlatego też Instrukcja obsługi tego urządzenia (w aktach sprawy) zaleca wykonywanie każdego dnia pomiarowego testu stałej odległości. Obowiązek wykonywania codziennie takich testów wynika ponadto z zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 22 września 2017 r. w sprawie pełnienia służby na drogach (Dz. Urz. KGP poz. 64) , który w § 25 ust. 1. stanowi:

Policjant, przed rozpoczęciem pracy z wykorzystaniem manualnego miernika prędkości, przeprowadza jego testy zalecane w instrukcji obsługi, w szczególności test stałej odległości oraz test schematy działania przyrządów celowniczych, o ile przyrząd posiada takie funkcjonalności.

Istotną informacją jest także to, iż krzyżyk, który jest wyświetlany w celowniku, nie jest punktem rzeczywistym, ale punktem pozorowanym (generuje go urządzenie). jeżeli zatem celownik nie jest w sposób adekwatny ustawiony, to może zdarzyć się tak, iż policjant celuje w pojazd A (bo na nim umiejscowiony jest krzyżyk), a urządzenie mierzy prędkość pojazdu B, gdyż punkt pozorowany nie odpowiada punktowi rzeczywistemu.

Sposób wykonywania testów stałej odległości opisany został w instrukcji obsługi miernika TruCAM II w rozdziale zatytułowanym „Sprawdzanie poprawności działania” – na stronie 58.

Instrukcja Obsługi TruCAM II

W powyższej instrukcji zaznaczono, iż „jeżeli odległość od celu to 60 metrów:
akceptowalny wynik pomiaru odległości = od 59.8 do 60.2 metra.

2. Test wykonany przez Joannę Z. w dniu 24 maja 2022 r.

Joanna Z., funkcjonariuszka KMP w Lublinie, wykonała na początku swojej służby w dniu 24 maja 2022 r. test stałej odległości miernika prędkości typu TruCAM II. Test wykonany został na „strzelnicy”, znajdującej się w Lublinie przy ul. Zana, a odcinek pomiarowy wynosił 41,0 m. Wynik testu: 41,6 m.

Test stałej odległości wykazał zatem istotne rozbieżności i odbiegał od wzorca aż o 60 cm. – a to oznacza, iż moduł celowniczy urządzenia nie był zsynchronizowany z modułem optycznym, czyli urządzenie co innego pokazywało, a co innego mierzyło – czyli było niesprawne. Fakt ten udokumentowany został w znajdującej się w aktach sprawy notatce urzędowej, która oskarżyciel publiczny załączył do akt postępowania.

3. Miejsce wykonywania pomiaru. Inne pojazdy na drodze

Kwestionowany pomiar prędkości, wykonany został przez Joannę Z. w Lublinie na al. Kraśnickiej. Funkcjonariuszka stała na wysokości hurtowni Selgros, a swoje urządzenie wycelowała w kierunku grupy pojazdów, który ruszyły na zielonym świetle ze skrzyżowania al. Kraśnickiej z ul. Raszyńską. Oto to miejsce na mapach Google:

Mapa Google

Dynamika tego zdarzenia była następująca. Samochód KIA CEED czekał na zielone światła dokładnie w tym miejscu, w którym na mapach Google stoi samochód osobowy koloru białego. Celem podróży był serwis KIA, który znajduje się za kolejnymi światłami – po prawej stronie. Kierujący Kią CEED musiał zatem za światłami zmienić pas, a następnie zwalniał prędkość, gdyż cel podróży był już bliski. W tym momencie Joanna Z. wykonała pomiar. Rzekomo na wyświetlaczu pojawił się wynik 79 km/h.

Poniżej publikujemy nagranie z kamery tylnej, zamontowanej w pojeździe KIA, która zarejestrowała moment, w którym samochody ruszają ze skrzyżowania z ul. Raszyńską.

Zadanie jest następujące: proszę powiedzieć, w którym miejscu – przed ruszeniem ze świateł grupy pojazdów – znajduje się za Kia CEED samochód marki BMW?

Pomiar prędkości dokonany został w miejscu, które znajduje się 150 m dalej. Na nagraniu z TruCAM-a samochód BMW jedzie bezpośrednio za samochodem KIA. Skąd on się tutaj nagle znalazł?

Oto kadr z nagrania wykonanego przez Joannę Z.:

Odpowiedzieć zatem należy na dwa pytania:

  1. Który samochód jedzie szybciej: KIA, czy BMW?
  2. Prędkość którego samochodu została zmierzona, przy założeniu, iż celownik TruCAM-a był „przestrzelony” o 60 cm na dystansie 41 m?

W czasie pomiaru dystans wyniósł 164,1 m.

4. Rozprawa i wyrok

Powyższy zarzut podniesiony został na rozprawie przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód.

Skoro oskarżyciel publiczny nie podniósł żadnych zastrzeżeń, jak też nie złożył żadnych wniosków dowodowych, Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie wyrokiem z dnia 28 marca 2023 r. (sygn. IX W 830/22) uniewinnił obwinionego kierowcę od postawionego mu zarzutu przekroczenia dozwolonej prędkości. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził m. in., że:

„Oceniając całokształt materiału dowodowego Sąd Rejonowy uniewinnił obwinionego od popełnienia zarzucanego mu czynu z uwagi na to, iż nie popełnił on go (art. 5 § 1 pkt 1 in printipio k.p.k. w zw. z art. 62 § 3 k.p.w.), bowiem jedyny dowód, na którym opierał się wniosek o ukaranie, tj. wynik pomiaru prędkości, okazał się z niżej wskazanych względów niemiarodajny. Skoro bowiem, zgodnie z instrukcją obsługi przedmiotowego urządzenia przy odległości 60 m akceptowalny błąd testu stałej odległości wynosi ą15 cm (k. 121v), a miejsce przeznaczone do dokonywania takich testów na terenie Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie umożliwia pomiar na odległości 41 m (k. 145), to wynik takiego testu w przypadku przedmiotowego urządzenia na poziomie 41,6 (k.1v) świadczy o jego niesprawności, bowiem przy tej odległości zakładany błąd wynosiłby tylko ok. 5 cm. jeżeli zatem na odległości 41 m urządzenie przekraczało dopuszczalny błąd pomiaru o 55 cm, to dokonując nim pomiaru prędkości na al. Kraśnickiej z odległości 161,40 m (k.1v) błąd ten urósł do ok. 220 cm. Nie sposób jest zatem przesądzić jednoznacznie, iż zmierzona przez funkcjonariuszkę Policji prędkość była prędkością pojazdu obwinionego. Dodatkowo konstatację tę wzmacnia obecność w rozpoznawanej sytuacji drogowej jadącego za tym pojazdem dość dynamicznie samochodu osobowego marki BMW, który również zmienił pas z lewego na prawy i przystąpił na nim do wyprzedzania dwóch innych jadących na prawym pasie pojazdów (k. 5, 43-51, 53v, 146, 150 i 151v). Na koniec tych uwag dodać należy, iż poza tym, co już powiedziano, rozwinięcie przez obwinionego prędkości 79 km/h budzi wątpliwości z racji zbliżania się przezeń do celu podróży i awarii filtra cząstek stałych (k. 141 i 142), bowiem ze wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego wynika, iż skutkuje ona spadkiem mocy silnika i – co za tym idzie – osiągów pojazdu.”

Powyżej opisany przypadek opisany został przez red. Tomasza Bodyla w Gazecie Wyborczej.

https://lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,29668300,policjantka-poslugiwala-sie-niesprawnym-radarem-prof-mezglewski.html

Wstyd rozlał na cały świat. Ktoś w lubelskiej policji postanowił, iż tej zniewagi nie daruje. Sprawą zajęła się Lubelska Grupa Trzymająca Władzę.

A zatem:

Ciąg dalszy nastąpi. Będą przecież jeszcze trzy kolejne instancje. Wszystko dobrze się skończy, a tzw. Wymiar Sprawiedliwości ukaże nam swoje prawdziwe oblicze. Pod tym względem, materiały uzyskane w tym postępowaniu, są bezcenne.

Idź do oryginalnego materiału